Polak mógł mówić o sporym pechu. W debiucie dla największej polskiej organizacji MMA przez dwie rundy rozbijał Davida Zawadę, by ostatecznie skończyć na tarczy. Jego przeciwnik wygrał przez duszenie zza pleców. W kolejnym starciu Michalski został brutalnie znokautowany przez Krystiana Kaszubowskiego.

 

Na gali KSW 48 w Lublinie Polak walczył o przyszłość w organizacji. Ta jawiła się w czarnych barwach, gdyż Savo Lazic, który był jego rywalem, rozpoczął nieco lepiej. Na samym początku trafił mocnym prawym, po którym Michalski padł na deski. Po przyjęciu wielu uderzeń udało mu się przetrwać i odpowiedzieć. Potężny kros dosięgnął Czarnogórca, który również zapoznał się z deskami.

 

Michalskiemu nie udało się wykończyć rywala w pierwszej rundzie, choć zrobił praktycznie wszystko, by tak się stało. Kropkę nad "i" postawił w drugim starciu. Lazic nie miał już ochoty na przyjmowanie kolejnych uderzeń, a decydujący okazał się prawy podbródkowy.

 

Pierwsze zwycięstwo Michalskiego dla KSW!

 

Nokaut w załączonym materiale wideo.