MotoGP wraca do Europy. Czas na Grand Prix Hiszpanii

Moto
MotoGP wraca do Europy. Czas na Grand Prix Hiszpanii
fot. PAP/EPA

Po trzech rundach poza Europą, pora rozpocząć ściganie na Starym Kontynencie.Wielu zawodników ostrzy sobie zęby na poprawę lokaty w klasyfikacji generalnej. Niewątpliwie jednym z nich jest Mr. America - Marc Marquez.

Do tego sezonu, Marquez był niepokonany w USA. Ostatni wyścig w Austin potoczył się dla niego inaczej. Mimo dominacji w treningach i kwalifikacjach, popełnił błąd i wywrócił się. To otworzyło drzwi Valentino Rossiemu i Aleksowi Rinsowi do walki o zwycięstwo w GP Ameryk. Ostatecznie, po fantastycznym pojedynku, to Rins dosiadających Suzuki przypieczętował swoje pierwsze zwycięstwo w MotoGP. Tak wyrównana walka od początku sezonu gwarantuje, że w Europie emocji nie zabraknie.

 

Pierwsze starcie już w Jerez, na torze, który zawodnicy znają jak własną kieszeń. Będzie to 300. wyścig MotoGP oraz wyścig numer 400, który odbywa się w Hiszpanii. Niewątpliwie głodny zwycięstwa będzie Marquez, co ciekawe ma on na koncie zaledwie dwa zwycięstwa w Jerez (2014 i 2018). Po dwóch latach problemów z przyczepnością, zawodnicy Yamahy będą chcieli sobie powetować cierpkie wyniki z ostatnich dwóch sezonów. Rossi ma na swoim koncie aż dziewięć zwycięstw na tym obiekcie. Co więcej, głód zwycięstwa jest ogromny. Ciekawe, czy pomoże mu w tym nowa nawierzchnia, która stanowi zagadkę dla firmy Michelin. Ta zdecydowała się przywieźć do Jerez cztery różne opony (miękka, średnia i dwie twarde).

 

Jeszcze przed sezonem Jorge Lorenzo, po przesiadce na Hondę, prosił o cierpliwość, by oceniać go od Jerez. Problemy z motocykle wyeliminowały go z wyścigu w Austin, ale w Jerez Lorenzo był bardzo szybki w przedsezonowym teście. Co więcej, to przecież tutaj pierwszy raz stanął na podium dosiadając Ducati. Marka z Bolonii poczyniła ogromne zmiany w swoim motocyklu, co pokazują wyniki Jacka Millera czy Andrei Dovizioso. Ciekawie zapowiada się zatem ich bój w Europie.

 

Dodatkowo na szali jest miejsce w ekipie fabrycznej Ducati, o które walczyć do końca tego roku będą Francesco Bagnaia, Miller i Danilo Petrucci. Ten sezon wydaje się być nieprzewidywalnym i właśnie na taki weekend w Jerez liczymy.

 

Wszystkie treningi, kwalifikacje i wyścigi na sportowych kanałach Polsatu oraz na Polsatsport.pl i IPLI.

Grzegorz Jędrzejewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze