W 90. minucie meczu piłkarze ŁKS-u byli pewni awansu i patrząc na przebieg meczu, gospodarze spotkania nie potrafili im zagrozić. Dlatego tym bardziej zaskakujący był faul jakiego dopuścił się Kalinkowski. Piłkarz wicelidera wyprostowaną nogą, niczym zawodnik sportów walki, kopnął w głowę Kamila Szymurę. Poszkodowany momentalnie padł na murawę.

Arbiter chwilę po brutalnym zagraniu wyrzucił Kalinkowskiego z boiska. Klubowi lekarze długo opatrywali zawodnika GKS-u, który przez pewien czas nie podnosił się z murawy. Ostatecznie Szymura o własnych siłach opuścił boisko, by zostać opatrzonym, a grę wznowiono.

WYNIKI I TABELA FORTUNA 1 LIGI