Pierwsze trofeum zdobyte! Ajax Amsterdam z Pucharem Holandii

Piłka nożna
Pierwsze trofeum zdobyte! Ajax Amsterdam z Pucharem Holandii
fot. PAP/EPA

Skoro ograli w Lidze Mistrzów "Królewskich" z Madrytu, to tym bardziej nie mogli mieć problemu z... "Cesarskimi" z Tilburga. Ósmy w tabeli Eredivisie Willem II starał się odgryzać Ajaksowi Amsterdam, ale przegrał finał Pucharu Holandii na De Kuijp w Rotterdamie 0:4.

Jeżeli ktoś spodziewał się, że piłkarze z Tilburga będą czekać na to, co zaproponuje w pierwszych minutach Ajax, to był w błędzie. "Trójkolorowi" założyli rywalowi wysoki pressing, uniemożliwiali stoperom swobodne rozegranie, grali zdecydowanie i agresywnie. Półfinaliści Ligi Mistrzów dość szybko się z tego otrząsnęli i po zagraniu Donny'ego van de Beeka w pole karne dobrze schodzący na pierwszy słupek Klaas-Jan Huntelaar w trudnej pozycji oddał minimalnie niecelny strzał. W odpowiedzi szarżował niezwykle skuteczny ostatnio 19-letni Szwed Alexander Isak (12 goli w 14 ligowych  meczach, ściągnięty zimą z drugiego zespołu Borussii Dortmund), ale został zablokowany przez Nicolasa Tagliafico i Matthijsa de Ligta.

 

Jeżeli Ajaksowi nie układa się atak pozycyjny, ma stałe fragmenty, po których zdobywa ostatnio sporo bramek. W 38. minucie krótko rozegrał rzut rożny, piłka trafiła przed pole karne do Dusana Tadicia, ten wrzucił piłkę w "szesnastkę", gdzie umiejętnie nabiegał Daley Blind, który mimo, że był obrócony tyłem do bramki, był w stanie na tyle skręcić ciałem, by zdobyć głową gola. Minutę później Ajax zaprezentował wreszcie to, czym bawi nas od miesięcy. Akcje zaczął na swojej połowie, wymienił kilkanaście podań na góra dwa kontakty, Hakim Ziyech uruchomił dokładnym podaniem Huntelaara, a ten prostym zwodem położył obrońcę podwyższając na 2:0.

 

Pełniący rolę gospodarza finału Willem II znów dobrze zaczął po gwizdku, tym razem oznaczającym drugą połowę, ale potem mieliśmy już teatr... jedenastu aktorów. Bo kolejne dwa gole były pokazem umiejętności kombinacyjnej gry zespołu Erika ten Haga. W 67. minucie piłka - który to już raz w tym sezonie - kursowała jak po sznurku. Na jej końcu byli Tagliafico, van de Beek i Huntelaar, który tylko dostawił stopę, uderzając do pustej bramki. W 76. minucie ustawiony tym razem w pomocy Noussair Mazraoui wyłożył piłkę na 21. metr do grającego na jego pozycji prawego obrońcy Rasmusa Kristensena, a ten huknął po długim rogu strzelając swego pierwszego w tym sezonie gola. Nic dziwnego, że to jego radość wśród autorów bramek była zdecydowanie najgorętsza.

 

W drugiej części Willem był już tylko tłem dla Ajaksu i wielokrotnie nad pomysłowością przeciwnika po prostu nie nadążał. A co imponujące piłkarze z Amsterdamu absolutnie nie oszczędzali się nawet w momencie, gdy wygrana była już pewna. A przecież w środę czeka ich ważniejszy mecz niż ten finał. Na Johan Cruijf Arena na rewanż 1/2 finału Ligi Mistrzów przyjeżdża Tottenham. A potem przecież jeszcze dwa mecze ligowe, które by odzyskać mistrzowski tytuł trzeba przecież wygrać.

 

Ciekawostki i fakty:

 

Ajax zdobył Puchar Holandii po raz 19., ale po dziewięcioletniej przerwie! W 2010 roku w dwóch spotkaniach ograł Feyenoord 2:0, 4:1.  W 2011 r. uległ Twente, a w 2014 Zwolle - z Mateuszem Klichem w składzie.

 

Klaas-Jan Huntelaar został najstarszym zdobywcą gola w finale od czasu Johana Cruijffa w 1963 roku! (Ajax-NEC 3-1). "Hunter" w sierpniu skończy 36 lat.

 

Na ławce mecz rozpoczęli Lasse Schoene i David Neres, których z pewnością zobaczymy w "podstawie" w środę w Champions League. Od pierwszej minuty zagrali Huntelaar oraz Rasmus Kristensen. I obaj trafiali, KJH nawet dwukrotnie. 

 

Trener Willem Adrie Koster w sezonie 2007/08 pracował w Ajaksie m.in. z Luisem Suarezem. Odpadł jednak w eliminacjach Ligi Mistrzów ze Slavią Praga, a później w 1. rundzie Pucharu UEFA z Dynamem Zagrzeb.

 

W zespole z Tilburga zagrał znany z Wisły Kraków Pol Llonch.

 

Co prawda na stadionie nie pojawiły się efektowne sektorówki,  doping był znakomity cały czas, ale tak jak w naszym finale spotkanie zostało przerwane. Race to nie tylko polski krajobraz...

 

Willem II Tilburg - Ajax Amsterdam 0:4 (0:2)
Bramki: Blind 38, Huntelaar 39, 67, Kristensen 76

 

Willem II Tilburg: Timon Wellenreuther - Fernando Lewis, Thomas Meissner, Jordan Peters (63. Daniel Crowley), Freek Heerkens - Damil Dankerlui (63. Marios Vrousai), Renato Tapia, Pol Llonch, Diego Palacios - Alexander Isak, Vangelis Pavlidis

 

Ajax Amsterdam: Andre Onana - Rasmus Kristensen, Matthijs de Ligt, Daley Blind, Nicolas Tagliafico - Noussair Mazraoui, Donny van de Beek, Frenkie de Jong (76. Lasse Schoene) - Hakim Ziyech (58. David Neres), Klaas-Jan Huntelaar, Dusan Tadić (73. Zakaria Labyad)

Bożydar Iwanow, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze