McGregor wykonał cios karate. Skandaliczne zachowanie bramkarza Rangers (WIDEO)

Piłka nożna
McGregor wykonał cios karate. Skandaliczne zachowanie bramkarza Rangers (WIDEO)
fot. PAP/ITAR-TASS

W niedzielnym meczu 36. kolejki szkockiej Premiership, piłkarze Rangers pokonali Hibernian 1:0. Jednak po spotkaniu najwięcej mówiło się o zachowaniu bramkarza gospodarzy - Allana McGregor. Szkot ciosem karate kopnął w plecy zawodnika rywali - Marca NcNulty'ego i powalił go na murawę. Doświadczony golkiper za swojego skandaliczne zachowanie został wyrzucony z boiska.

37-letni McGregor w lipcu zeszłego roku po sześciu latach gry dla innych klubów (Besiktas Stambuł, Hull City i Cardiff City) wrócił do niebieskiej części Glasgow. Były reprezentant Szkocji w tym sezonie jest podstawowym bramkarzem ekipy prowadzonej przez Stevena Gerrarda. Łącznie w trwających rozgrywkach wystąpił w 52 spotkaniach, w których 24 razy zachował czyste konto.

 

Jednak oprócz dobrej postawy na boisku, Szkotowi zdarzają się również gorsze momenty, jeśli chodzi o jego zachowanie. Kibice zgromadzeni w niedzielne popołudnie na Ibrox Stadium byli świadkami, jak McGregor w końcówce spotkania zaatakował ciosem karate w plecy gracza Hibernian. Po uderzeniu rywala, który nieco utrudniał mu wybicie piłki, 42-krotny reprezentant swojego kraju, padł na murawę i próbował symulować kontuzję. Sędzie jednak widział, co zaszło i ukarał golkipera czerwoną kartką.

 

"The Gers" pokonali zespół z Edynburga po golu Jermaina Defoe'a. Angielski napastnik wpisał się na listę strzelców w 41. minucie. Mimo wygranej trener Rangers ma powody do zmartwień. McGregor będzie pauzował w derbach Glasgow z Celticem, które odbędą się w najbliższą niedzielę. - To denerwujące, bo zabraknie naszego numeru jeden w Old Firm Derby - mówił po meczu z "Hibs" Gerrard.

 

 

Cios karate wyprowadzony przez bramkarza Rangers do obejrzenia od 2:26.

 

TABELA, WYNIKI I TERMINARZ LIGI SZKOCKIEJ 

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze