Lettieri: Przed meczem w Krakowie nie musimy motywować zawodników
W piątkowym meczu 35. kolejki ekstraklasy Korona na wyjeździe zmierzy się z sąsiadującą w tabeli Wisłą Kraków, z którą w rundzie wiosennej przegrała w Kielcach 2:6. – Nie musimy motywować piłkarzy na ten mecz, sami chcą zmazać tę porażkę – powiedział trener Gino Lettieri.
W piątkowym meczu w Koronie zabraknie kontuzjowanego Adnana Kovacevica. Ze względu na nadmiar żółtych kartek nie zagra także Matej Pucko, w Wiśle z tego samego powodu nie wystąpi Rafał Boguski.
Lettieri, pytany czy na spotkanie do Krakowa zabierze kilku juniorów, odparł, że nie ma problemu z sięganiem po takich zawodników jak Wato Arweładze, Oskar Sewerzyński czy Paweł Sokół, natomiast reszta młodych piłkarzy na razie nie jest jeszcze dla niego dostępna. "Z tyłu głowy mamy to, że druga drużyna jeszcze nie ma zapewnionego awansu, więc to jest dla nas priorytetem" – zaznaczył Włoch.
Po zakończeniu rundy zasadniczej obydwie ekipy spisują się podobnie – w rozegranych czterech kolejkach grupy spadkowej Korona i Wisła odnotowały po zwycięstwie, remisie i dwóch porażkach.
"Można powiedzieć, że "wracają demony" z poprzedniego sezonu, w którym co prawda byliśmy w górnej ósemce, ale ta runda finałowa nie wyglądała tak, jakby wszyscy sobie tego życzyli. Na pewno jest to pewien problem i nie ukrywam, że dla mnie dosyć duży, bo sezon się jeszcze nie skończył i wiadomo, że w tych meczach chciałbym osiągać jak najlepsze wyniki" – podkreślił obrońca Korony Piotr Malarczyk.
Dodał, że celem drużyny jest zakończenie sezonu na dziewiątej pozycji, dlatego w piątkowym meczu z Wisłą żadnemu z piłkarzy nie powinno zabraknąć motywacji. "Myślę, że nie trzeba o tym rozmawiać. Każdy z chłopaków nie jest juniorem czy trampkarzem, wie gdzie teraz jedziemy i jak wyglądał tutaj ostatni mecz" – powiedział Malarczyk.
Po 34 meczach ekstraklasy Korona z dorobkiem 44 punktów zajmuje 10. miejsce w tabeli. Wisła zgromadziła o dwa więcej i plasuje się pozycję wyżej.
Piątkowy mecz w Krakowie rozpocznie się o godzinie 20.30.
Przejdź na Polsatsport.plZOBACZ TAKŻE WIDEO: FC Kopenhaga - Heidenheim. Skrót meczu
