Obie drużyny mogły być zadowolone z wyniku pierwszego spotkania. Co prawda Eintracht Frankfurt tylko zremisował przed własną publicznością, ale biorąc pod uwagę przebieg drugiej połowy, może być zadowolony, że nie przegrał. Chelsea niby miała sporą przewagę, mogła spokojnie wygrać tamten mecz, ale koniec końców bramka zdobyta na wyjeździe mogła mieć duże znaczenie.

 

Goście mogli poczuć się pewniej, gdyż do składu wrócił nieobecny w pierwszym spotkaniu Ante Rebic. Dodatkowo na ławce rezerwowych usiadł Sebastian Haller. To jednak Chelsea miała więcej jakości po swojej stronie, co było widać, choć nie przekładało się to początkowo na sytuacje bramkowe. Po raz kolejny lepiej zaczął Eintracht, szansę miał m.in. Sebastian Rode, ale z czasem Anglicy przejęli inicjatywę.

 

Eintracht kilka razy miał szczęście, ale w 28. minucie to nie wystarczyło. Fantastyczną akcję w swoim stylu przeprowadził Eden Hazard i ładnym podaniem uruchomił Rubena Loftusa-Cheeka. Anglik spokojnie podprowadził piłkę i strzałem w stylu Thierry'ego Henry'ego umieścił ją w siatce.

 

Do przerwy wynik się już nie zmienił. Jak się okazało kwadrans oddzielający pierwszą połowę od drugiej po raz kolejny źle wpłynął na "The Blues". Za panowania Maurizio Sarriego Chelsea straciła mnóstwo bramek tuż po wznowieniu gry i tak też było tym razem. W 49. minucie Mijat Gacinovic zagrał do Luki Jovica, który z łatwością zgubił Davida Luiza i ładnym strzałem trafił do siatki.

 

Chelsea przeżywała trudne chwile, a Eintracht grał coraz lepiej. Więcej bramek w regulaminowym czasie jednak już nie było. Potrzebna była dogrywka, w której działo się sporo. Goście dwukrotnie praktycznie zaczynali radość z trafienia, lecz za każdym razem gracz gospodarzy wybijał piłkę praktycznie z linii bramkowej. Najpierw zrobił to David Luiz, a następnie Davide Zappacosta. W odpowiedzi do siatki trafił Cesar Azpilicueta, ale sędzia nie uznał tego gola.

 

Do wyłonienia zwycięzcy potrzebny były rzuty karne. W nich przewagę osiągnął Eintracht, gdyż Kevin Trapp obronił strzał Cesara Azpilicueta. Później jednak napięcia nie wytrzymali Martin Hinteregger oraz Goncalo Paciencia - ich uderzenia obronił Kepa Arrizabalaga. Swoje jedenastki pewnie wykorzystali Jorginho, David Luiz oraz Eden Hazard. Dzięki temu Chelsea awansowała do finału Ligi Europy!


Chelsea - Eintracht Frankfurt 1:1 (1:0), k. 4:3

Bramki: Loftus-Cheek 28 - Jovic 49

 

Chelsea: Kepa Arrizabalaga - Cesar Azpilicueta, Andreas Christensen (74. Davide Zappacosta), David Luiz, Emerson Palmieri - Ruben Loftus-Cheek (86. Ross Barkley), Jorginho, Mateo Kovacić - Willian (62. Pedro Rodriguez), Olivier Giroud (96. Gonzalo Higuain), Eden Hazard

 

Eintracht: Kevin Trapp -Danny da Costa, David Abraham, Martin Hinteregger, Simon Falette - Makoto Hasebe, Sebastian Rode (70. Jonathan de Guzman) - Ante Rebić (90+3. Sebastien Haller), Mijat Gacinović (118. Goncalo Paciencia), Filip Kostić - Luka Jović.

 

Żółte kartki: Azpilicueta, Kovacic, Zappacosta - Falette, Rode, de Guzman, Abraham.

 

Rzuty karne:

0:1 - Haller

1:1 - Barkley

1:2 - Jovic

1:2 - Trapp obronił strzał Azpilicuety
1:3 - de Guzman
2:3 - Jorginho
2:3 - Kepa obronił strzał Hinteregera
3:3 - Luiz
3:3 - Kepa obronił strzał Paciencii
4:3 - Hazard

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI EUROPY

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.