MLS: Debiutancki gol Frankowskiego dla Chicago Fire. Polak pomógł rozgromić rywala (WIDEO)

Piłka nożna
MLS: Debiutancki gol Frankowskiego dla Chicago Fire. Polak pomógł rozgromić rywala (WIDEO)
fot. youtube.com

Reprezentant Polski - Przemysław Frankowski strzelił swojego premierowego gola na boiskach MLS. Jego Chicago Fire w meczu 11. kolejki rozbiło aż 5:0 New England Revolution. Nasz rodak po raz kolejny zagrał na nowej dla siebie pozycji. Tym razem "Franek" rozegrał całe spotkanie na prawym wahadle a w samej końcówce spotkania ustalił końcowy rezultat.

Frankowski, który jest etatowym kadrowiczem Jerzego Brzęczka, drugi raz z rzędu wystąpił na innej pozycji, choć nominalnie jest skrzydłowym. Wychowanek Lechii Gdańsk został wystawiony przez trenera "Strażaków" - Veljko Paunovicia na prawym wahadle.

 

Wynik spotkania otworzył w 28. minucie były snajper Legii Warszawa - Nemanja Nikolić, który strzałem głową pokonał Matta Turnera. Były król strzelców naszej Ekstraklasy wykorzystał swoją trzecią okazję w meczu. Wcześniej nie potrafił zamienić dwóch sytuacji sam na sam z bramkarzem "Revs" po znakomitych podaniach Bastiana Schweinsteigera i Frankowskiego.

 

Trzy minuty po trafieniu Serba z węgierskim paszportem swoje premierowe trafienie w MLS mógł zaliczyć Frankowski, który miał kapitalną okazję. Jednak 6-krotny reprezentant Polski po znakomitej akcji Nicolasa Gaitana oddał strzał głową, ale piłka zatrzymała się na słupku bramki gości.

 

W 40. minucie ekipa z "Wietrznego Miasta" po raz drugi dopięła swego. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Gaitana, futbolówkę głową przedłużył Schweinsteiger, która ostatecznie spadła na głowę Nikolicia. Król strzelców MLS z 2017 roku drugi raz pokonał golkipera przyjezdnych. Turner był bez żadnych szans przy uderzeniu 31-latka z najbliższej odległości.

 

Kolejne gole kibice zgromadzeni na Toyota Park zobaczyli dopiero w końcówce drugiej połowy. W 78. minucie po ładnej indywidualnej akcji, piękną bramkę zdobył Brandt Bronico, który pojawił się na murawie sześć minut wcześniej w miejsce Nikolicia. Niespełna 24-latek uderzeniem w samo okienko bramki pokonał bezradnego Turnera.

 

W 85. minucie fani Fire oklaskiwali kolejnego gola swoich ulubieńców. Akcję Aleksandara Kataiego strzałem do pustej bramki wykończył Gaitan. Była to druga asysta Serba tego dnia, gdyż wcześniej przy trzecim golu podawał do Bronica. Cztery minut później po znakomitej zespołowej akcji, prawym skrzydłem pomknął Frankowski, który wpadł w pole karne i strzałem między nogami pokonał po raz piąty w tym starciu bramkarza ekipy z Foxborougha.

 

Frankowski rozegrał cały mecz, a do 72. minuty grał Nikolic, który został wybrany zawodnikiem meczu.

 

Po 11 kolejkach ich zespół zajmuje ósme miejsce z 13 punktami. W tym sezonie w MLS występują też Kacper Przybyłko (Philadelphia Union) i Przemysław Tytoń (FC Cincinnati). Zespół tego pierwszego jest liderem na Wschodzie (20 pkt), a drużyna Tytonia zajmuje przedostatnie miejsce (8 pkt).

 

W poprzedniej kolejce New England Revolution przegrało w Filadelfii 1:6 z drużyną Kacpra Przybyłki - Philadelphia Union. Wówczas jedną z bramkę dla ekipy z Pensylwanii zdobył polski napastnik.

 

  

WYNIKI I TABELA MLS

 

Transmisje wybranych meczów MLS na sportowych antenach Polsatu.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze