Legia jest liderem tabeli z dorobkiem 66 punktów. Po piętach depczą jej Piast Gliwice - 65 oraz Lechia Gdańsk - 63. Pozostałe ekipy nie mają już szans na tytuł.

 

W ubiegłym tygodniu Legia przegrała w Warszawie z Piastem 0:1, wcześniej pokonała Lechię 3:1. Zdaniem Vukovica w obu tych spotkaniach jego zespół zaprezentował się nieźle, ale pozwolił rywalom zbyt łatwo zdobyć gole.

 

- Dwie ostatnie bramki stracone były w podobny sposób i mamy tę świadomość. To było za łatwe, za proste. Biorąc pod uwagę, ile wysiłku i umiejętności musimy wykazać, żeby stworzyć sobie sytuację, niedopuszczalne jest, żebyśmy tracili gola po wrzuceniu piłki w pole karne. Pracujemy nad tym. Błędy będą się zawsze pojawiać, ale nie można ich powielać - stwierdził.

 

Warszawski klub zagra z Pogonią w niedzielę o 15.30. W środę zmierzy się w Białymstoku z Jagiellonią, a na zakończenie sezonu podejmie 19 maja KGHM Zagłębie Lubin.

 

- W takim momencie sezonu aspekt mentalny jest niezwykle ważny. Drużyna nie ma z tym problemu. W przeszłości udowadniała, że w trudnych momentach potrafi bardzo dobrze sobie radzić. Pomimo porażki w ostatnim meczu, ten cały obraz nie jest taki zły. Mamy prawo z optymizmem patrzeć na mecz z Pogonią i na cały tydzień, który jest przed nami - uważa Vukovic.

 

Szkoleniowiec cieszy się też, że tym razem jego podopiecznych nie nękają żadne poważne kontuzje.

 

- Sytuacja kadrowa jest dosyć dobra. Dzisiejszy trening wyjaśni nam też kilka niewiadomych, ale to wszystko są drobne urazy, o których nie warto na razie wspominać. Wiele wskazuje na to, że będzie można liczyć na wszystkich zawodników, których mamy - poinformował.

 

Legioniści mogą wyjść na murawę w niedzielę jako wiceliderzy tabeli. Ok. 15 zakończy się spotkanie Piasta z Jagiellonią w Gliwicach. W razie zwycięstwa gospodarze wyprzedzą obrońców tytułu.

 

TERMINARZ I TABELA LOTTO EKSTRAKLASY