Marcin Lepa i Jerzy Mielewski omawiali na kanale "Prawda Siatki" sytuację związaną z przejściem Kurka do Lube. Sprawa jest potwornie zagmatwana. Jeden ruch może przełożyć się na kolejne transfery... W największym skrócie wygląda to następująco:

 

Cwetan Sokołow odchodzi z Lube. Zenit Kazań przebił ofertę włoskiego klubu, dając atakującemu 900 tysięcy euro za sezon. Lube oferowało "zaledwie" 600 tysięcy... Odejście Sokołowa zwolniło miejsce na ataku w Lube.

 

Ivan Zaytsev miał odejść z Modeny i przejść do Lube, ale sytuacja zmieniła się po tym, jak karierę trenerską zakończył Julio Velasco. Nowym trenerem Azimutu ma zostać Andrea Giani, który z kolei chce zatrzymać Zaytseva w Modenie. Zaytsev ma jednak jeszcze dwa lata kontraktu z klubem z Modeny. By go ściągnąć trzeba zapłacić obecnemu pracodawcy 300 tysięcy euro odstępnego, doliczając do tego jeszcze kwotę jego kontraktu.

 

– Do Modeny przychodzi Matthew Anderson, który chce grać na pozycji atakującego. W Zenicie nie mógł tego robić, ponieważ tam gra Maksim Michajłow, który teraz będzie... przyjmującym.

 

– Lube poszukuje atakującego. Głównym kandydatem jest Bartosz Kurek. Jego pozyskanie będzie dla Lube tańsze, niż zapłacenie odstępnego Modenie i kontraktu Zaytsevowi.

 

– We "włoskiej układance" pojawiło się również kolejne nazwisko. Kamil Rychlicki – luksemburski siatkarz pochodzenia polskiego, który ma za sobą udany sezon w Rawennie. Atakujący miałby zająć miejsce Kurka w ONICO Warszawa.

 

To nie koniec siatkarskich puzzli, bo przetasowania w Lube i Modenie trzeba jeszcze podporządkować limitowi obcokrajowców w Serie A1. Czy dojdzie do przetasowań na linii Lube – ONICO – Modena? Przekonamy się w najbliższym czasie.

 

Dyskusja w załączonym materiale wideo. Cały odcinek na kanale "Prawda Siatki".