Konkurs kulomiotów podczas Memoriału Zdzisława Furmanka stał na bardzo wysokim poziomie. Zwyciężył Michał Haratyk, który w najlepszej swojej próbie uzyskał 21,46. To najlepszy tegoroczny wynik w Europie. Aktualny mistrz Europy o 69 cm wyprzedził Jakuba Szyszkowskiego z AZS AWF Katowice. Obaj zawodnicy uzyskali minima na mistrzostwa świata w stolicy Kataru. Trzeci w konkursie był Konrad Bukowiecki (AZS UWM Olsztyn), który nie zdołał przekroczyć granicy 20 metrów (19,99). - Jak na początek sezonu to całkiem dobry wynik. Jestem zadowolony ze swojego startu. To dobry prognostyk na dalszą część sezonu - powiedział najlepszy aktualnie polski kulomiot.

 

Rzut oszczepem mężczyzn wygrał Marcin Krukowski. Zawodnik Warszawianki osiągnął 84,76 i również uzyskał przepustkę na światowy czempionat. - To jest moje najlepsze otwarcie sezonu w karierze. Jestem trochę zaskoczony, bo oszczep na treningach nie latał jeszcze daleko. To dobrze rokuje na przyszłość. Myślę, że stać mnie w tym roku na przekroczenie granicy 90 metrów – powiedział Krukowski.

 

Czwarte minimum na tegoroczne mistrzostwa świata uzyskała Joanna Fiodorow. Lekkoatletka AZS Poznań wygrał konkurs rzutu młotem wynikiem 73,10. - Najlepszy wynik osiągnęłam już w pierwszej próbie, później zaczęłam coś kombinować, stąd słabsze wyniki. Ale to jest dobra nauczka na przyszłość. Mimo wszystko z tego wyniku jestem zadowolona – nie ukrywała Fiodorow.

 

W tej samej konkurencji wśród mężczyzn Wojciech Nowicki (Podlasie Białystok) w najlepszej próbie uzyskał 75,55. Mistrzowi Europy do minimum na mistrzostwa świata zabrakło 45 centymetrów.

 

Kielecki mityng był VIII Memoriałem Zdzisława Furmanka, zmarłego w 2010 roku trenera lekkoatletyki. Jego podopieczni zdobyli ponad 90 medali mistrzostw Polski w różnych kategoriach wiekowych.