Po raz szósty w historii i drugi z rzędu piłkarze Manchesteru City zdobyli mistrzostwo Anglii. W ostatniej kolejce sezonu pokonali na wyjeździe Brighton & Hove Albion 4:1. Podopieczni trenera Josepa Guardioli są pierwszą od 10 lat drużyną, która obroniła tytuł.

 

"The Citizens" do końca o mistrzostwo walczyli z Liverpoolem. W niedzielę "The Reds" wygrali u siebie z Wolverhampton Wanderers 2:0 i ostatecznie zgromadzili 97 punktów, tylko o jeden mniej od Manchesteru. Tak dużego dorobku wicemistrz Anglii nie miał nigdy wcześniej. Ze 119 sezonów ligi angielskiej aż w 116 przypadkach 97 punktów wystarczyłoby do sięgnięcia po tytuł.

 

W Brighton w 27. minucie zapachniało sensacją, kiedy prowadzenie gospodarzom dał Glenn Murray. Minutę później był już jednak remis za sprawą Sergio Aguero, a w kolejnych dominacja gości nie podlegała dyskusji. Jeszcze przed przerwą trafił Aymeric Laporte, a w drugiej połowie Riyad Mahrez i Ilkay Guendogan.

 

Guardiola mistrzostwo kraju świętował po raz ósmy w ostatnich 11 sezonach i w trzech różnych ligach. Pracę szkoleniową zaczął od trzech tytułów z Barceloną (2009-11). Hat-trick skompletował również z Bayernem Monachium (2014-16).

 

Liverpoolowi natomiast wygraną z "Wilkami" zapewniły dwa gole Sadio Mane.

 

- Jestem bardzo dumny z moich piłkarzy. Przez ostatni sezon poczynili olbrzymi postęp. To był bardzo wyjątkowy sezon. Ten zespół grał lepiej niż Borussia Dortmund, z którą zdobyłem mistrzostwo Niemiec. Nie mogę jednak ignorować faktu, że jeden zespół był od nas lepszy- powiedział trener Liverpool Juergen Klopp.

 

Jego podopiecznych czeka jeszcze finał Ligi Mistrzów. 1 czerwca w Madrycie zmierzą się z Tottenhamem Hotspur.

 

- Przegraliśmy tylko jeden mecz. Daliśmy z siebie wszystko. W kolejnym sezonie będziemy walczyć o tytuł - dodał Mohamed Salah.

 

Egipcjanin po raz drugi z rzędu został najlepszym strzelcem, ale tym razem ex aequo z dwoma innymi piłkarzami. Po 22 gole zdobyli również Mane i Pierre-Emerick Aubameyang z Arsenal FC.

 

W złym stylu sezon zakończył Manchester United. Szóste w tabeli "Czerwone Diabły" przegrały u siebie ze zdegradowanym już wcześniej Cardiff City 0:2. Obie bramki zdobył Nathaniel Mendez-Laing.

 

- Potrzeba trochę czasu zanim zbliżymy się do szczytu. Manchester City oraz Liverpool wysoko zawiesiły poprzeczkę i na razie naszym celem jest powrót do najlepszej czwórki. Przed nami mnóstwo pracy, z którą ruszamy już teraz - powiedział trener "ManU" Ole Gunnar Solskjaer.

 

Trzecie miejsce zajęła Chelsea Londyn (bezbramkowy remis z Leicester City), czwarte Tottenham (2:2 z Evertonem), a piąte Arsenal (wygrana 3:1 z Burnley).

 

Na 10. miejscu sezon zakończył West Ham United, którego bramkarzem jest Łukasz Fabiański. "Młoty" na wyjeździe pokonały Watford 4:1 po dwóch golach Marka Noble'a, a po jednym dołożyli Manuel Lanzini oraz Marko Arnautovic. Autorem honorowego trafienia dla "Szerszeni" był Gerard Deulofeu.

 

Ostatniego dnia na boisku pojawił się jeszcze jeden Polak - Jan Bednarek. Jego Southampton u siebie zremisował 1:1 z Huddersfield Town. "Święci" zajęli 16. miejsce.

 

Spadkowicze znali byli już wcześniej. Premier League opuszczają Cardiff, Fulham i Huddersfield.

 

WYNIKI I TABELA PREMIER LEAGUE