- Chcę teraz zrobić coś innego w swoim życiu. Nie będę podejmować w tym momencie żadnych decyzji, bo nie wiem co się wydarzy. Trudno jest utrzymać radość z uprawiania tego sportu - stwierdziła była mistrzyni na konferencji prasowej po gali.

 

Namajunas skończyła szkołę sztuk pięknych w Milwaukee i gra na pianinie. Być może straciła już motywację do uprawiania tak krwawej i brutalnej dyscypliny sportu, jak MMA?

 

- Przed walką z Jessicą czułam naprawdę wielką presję. Wygrywałam ten pojedynek i wiem, że mogłabym ją pokonać. Zobaczymy jednak, czy nadal chcę walczyć w MMA. Po prostu nie wiem w tym momencie, jaka będzie moja przyszłość - dodała tajemniczo Amerykanka. 

 

Głos w tej sprawie zabrała Joanna Jędrzejczyk (15-3, 4 KO, 1 SUB), z która Namajunas dwukrotnie wygrała. 

 

- Głowa do góry - napisała na swoim Twitterze polska zawodniczka.

Jéssica Andrade (20-6, 7 KO, 7 SUB) pok. Rose Namajunas (8-4, 1 KO, 5 SUB) przez KO, runda 2, 2:58.