Po raz ostatni Frączczak pojawił się na boisku w Ekstraklasie 31 sierpnia 2018 roku przeciwko Górnikowi Zabrze. Następnie czekało go przygotowanie do operacji usunięcia guza przysadki mózgowej. Po wielu miesiącach walki ze zdrowiem udało mu się wrócić na boisko i od razu ze świetnym efektem.
 
Frączczak znalazł się nawet w kadrze pierwszego zespołu, z którym pojechał do Białegostoku, ale ostatecznie podjęto decyzję o pominięciu go w meczowej osiemnastce. Frączczaka czekał jednak występ w barwach trzecioligowych rezerw z Gwardią Koszalin i wypadł on... fantastycznie!
 
W ciągu zaledwie 45 minut napastnik strzelił hat-tricka już przed zmianą stron! Otworzył wynik już w trzeciej minucie, a potem na gole zamienił dwa rzuty karne. Jego Pogoń II wygrała aż 4:0 w ramach 28. kolejki III ligi.
 
 
Portowcy będą więc mogli liczyć na jedną z najważniejszych osób w drużynie od początku kolejnego sezonu.