W niedzielę piłkarze Widzewa Łódź przegrali z GKS Bełchatów 1:3 i pogrzebali szanse na awans do Fortuna 1 Ligi. Promocja na zaplecze ekstraklasy była głównym celem postawionym przed trenerem Paszulewiczem. W związku z niewykonaniem misji klub postanowił zakończyć współpracę ze szkoleniowcem.

 

42-letni trener objął zespół 8 kwietnia 2019 roku. Poprowadził go w ośmiu meczach, wygrywając zaledwie jeden. Dwa ostatnie, najważniejsze starcia zakończyły się porażkami Widzewa.

 

"Widzew Łódź SA dziękuje szkoleniowcowi za pracę w klubie i życzy powodzenia w dalszej karierze szkoleniowej" - napisano w oficjalnym komunikacie klubu.

 

Decyzję Paszulewicza skomentował prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek. "To nie jest news, po prostu obowiązek" - napisał na Twitterze.

 

Oprócz zmiany trenera Zarząd Widzew Łódź SA oddał się do dyspozycji Rady Nadzorczej spółki. Wcześniej podjął jednak decyzje, że wygasające z końcem sezonu kontrakty zawodników: Macieja Humerskiego, Dario Kristo, Michała Millera, Simonasa Pauliusa, Daniela Świderskiego, Tomasza Wełny i Marka Zuziaka nie zostaną przedłużone.

 

"W najbliższych dniach zarząd klubu z częścią zawodników przeprowadzi indywidualne rozmowy, które mają na celu rozwiązanie kontraktów za porozumieniem stron lub ich renegocjowanie" - napisano w portalu widzew.com.

 

WYNIKI I TABELA II LIGI