W pierwszej rundzie 37-letnia zawodniczka pokonała Szwedkę Rebeccę Peterson 6:4, 6:2. W drugiej miało dojść do starcia sióstr Williams, ale młodsza z nich wycofała się z powodu kontuzji lewego kolana.

 

Co ciekawe, z tego samego powodu Serena zrezygnowała z marcowego turnieju w Miami również po zwycięstwie z Peterson, ale w drugiej rundzie. Przed rokiem natomiast młodsza z sióstr Williams wycofała się z turnieju w Rzymie jeszcze przed jego rozpoczęciem.

 

"Muszę zrezygnować z dalszych występów w Rzymie z powodu bólu w lewym kolanie. Będę tęskniła za kibicami i rywalizacją w jednym z moich ulubionych turniejów. Teraz skupię się na rehabilitacji i nie mogę doczekać się występu na French Open i w przyszłym roku w Rzymie" - powiedziała Serena, cytowana na oficjalnej stronie WTA.

 

Zawody w Rzymie są dla wielu zawodniczek ostatnim sprawdzianem przed rozpoczynającym się 26 maja French Open. Zdobywczyni 23 tytułów wielkoszlemowych zapewniła tym samym, że wystąpi w Paryżu.