Kilka dni temu kanadyjski "Le Journal de Montreal" poinformował, że trzeci kierowca Williamsa już niedługo może zastąpić Kubicę. Spekulacje podsycił fakt, że Latifi w tym tygodniu wziął udział w testach w Barcelonie.

 

- Oczywiście, moim celem jest dostanie się do Formuły 1, ale w tym roku koncentruję się na Formule 2. To mój priorytet. Muszę się skoncentrować na utrzymaniu formy i zdobyciu mistrzostwa. Jeśli to zrobię, to znajdę się na najlepszej drodze, by przenieść się do Formuły 1 w następnym roku - powiedział Latifi cytowany przez serwis gpfans.com.

 

23-latek spisuje się na razie znakomicie. Wystarczy wspomnieć, że wygrał trzy z sześciu wyścigów. W efekcie prowadzi w klasyfikacji generalnej, mając 26 punktów przewagi nad Włochem Luką Ghiotto.

 

Co warto podkreślić, pięciu poprzednich mistrzów F2 (GP2) miało okazję zadebiutować w Formule 1 rok później. Ostatnim z nich jest George Russell z Williamsa. Latifi nie może być jednak pewien, czy jego kariera potoczy się podobnie.

 

- Sezon dopiero się zaczął i wiele może się wydarzyć. Jeśli jednak spojrzymy w przeszłość i mistrzów Formuły 2 oraz GP2, to większość z nich trafiła do Formuły 1. Z mojego punktu widzenia, jeśli zostanę mistrzem, moim celem będzie jak najszybsze znalezienie się w F1 - zauważył.