Bayern zakończył rywalizację w tej edycji Champions League już na 1/8 finału, gdzie okazał się gorszy od późniejszego finalisty, Liverpoolu. Podopieczni Niko Kovaca zremisowali na Anfield 0:0, jednak przed własną publicznością nie potrafili zdominować rywali i przegrali 1:3.
 
W obydwu spotkaniach z The Reds Kovac nie mógł skorzystać z usług Muellera, a więc tajnej broni zespołu z Bawarii. Niemiec wystąpił w Champions League aż 105-krotnie i trafił do siatki 42 razy. W tej edycji jego dorobek jednak zatrzymał się na zerze.
 
Wszystko przez brutalne wejście na głowę Nicolasa Tagliafico w meczu kończącym grupowe zmagania. Padł wówczas remis 3:3, a obu zespołom udało się awansować dalej. Najgorsze dla Bayernu, że sytuacja rozegrała się w niegroźnym miejscu, bo na środku boiska. Gdyby piłka doleciała do obrońcy Ajaksu, nic złego by się Bayernowi nie stało.
 
Mueller postanowił jednak powalczyć o futbolówkę w powietrzu i... brutalnie sfaulował przeciwnika. Wejście w stylu kung-fu ścięło Argentyńczyka z nóg. Czyżby w talii Kovaca w starciach z Liverpoolem zabrakło właśnie takiego jokera, jakim jest Mueller?
 
- Mówiłem przed meczem, że nikomu nie grozi wykluczenie z 1/8 finału, ale nie przypuszczałem, że Thomas Mueller może zachować się w ten sposób. Był kiedyś Kung Fu Pazdan, teraz jest Kung Fu Mueller - relacjonowali wówczas komentatorzy.
 
Kilka tygodni po zakończeniu spotkania poznaliśmy werdykt: Komisja Dyscyplinarna UEFA ukarała 29-latka dwoma meczami zawieszenia. Te przypadły właśnie na rywalizację w 1/8 finału.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.