Przed ostatnią kolejką krakowianie są w komfortowej sytuacji. Piąta w tabeli Jagiellonia Białystok, która zmierzy się w Gdańsku Lechią, ma wprawdzie też 57 punktów, ale po sezonie zasadniczym zajmowała niższą lokatę, dlatego nawet wygrywając w Gdańsku, przy jednoczesnym zwycięstwie Cracovii, nie zdoła jej wyprzedzić. Probierz przyznał też, że liczy na postawę fair play w tym meczu.

 

 - Patrzymy jednak na siebie, mamy wszystko w swoich rękach. Jak zwyciężymy, to zagramy w eliminacjach Ligi Europy. A po dwunastu kolejkach nie było chyba ani jednej osoby, która wierzyłaby, że będziemy walczyć o puchary - przypomniał.

 

Probierz przestrzega jednak przed starciem z Pogonią.

 

 - Czeka nas trudne spotkanie, Pogoń gra bardzo dobrą piłkę. Pokazała to w ostatnich meczach z Legią Warszawa i Piastem Gliwice, w których już przed rozpoczęciem dopisywano trzy punkty rywalom, a tymczasem na boisku była wyrównana walka. Ta drużyna ma bardzo mocny środek pola, potrafi wyprowadzić kontrataki. Musimy być zwarci i bojowi - podkreślił Probierz, który zwrócił też uwagę, że to jego drużyna będzie pod większą presją, gdyż szczecinianie nie walczą już o żadną stawkę.

 

 - Inaczej się gra ze świadomością, że popełniony błąd obejdzie się bez konsekwencji. My w rundzie finałowej sprokurowaliśmy cztery rzuty karne. To wynikało z naszej nieodpowiedzialności, ale w naszej kadrze chyba tylko Janusz Gol ma za sobą grę w europejskich pucharach – zauważył.

 

Sytuacja kadrowa "Pasów" jest dobra. Po pauzie za żółte kartki do dyspozycji trenera będzie rumuński skrzydłowy Sergiu Hanca. Trudno jednak założyć, że odzyska on miejsce w wyjściowym składzie. Zastępujący go w poprzednim meczu z Zagłębiem Lubin Javi Hernandez zdobył dwie bramki i poprowadził drużynę do zwycięstwa 2:1.

 

 - To najkorzystniejsza rzecz dla trenera, gdy ma takie problemy. Javi dał w Lubinie najlepszą odpowiedź jaką mógł, po tym jak wcześniej trafił na ławkę rezerwowych. Rywalizacja o miejsce w składzie zawsze pomaga zespołowi – nie ma wątpliwości Probierz, zaznaczając że to czy jego drużynie uda się awansować do Ligi Europy nie będzie miało wpływu na politykę transferową w najbliższym oknie.

 

 - Transfery lubią ciszę, jesteśmy na dobrej drodze, aby pozyskać kilku piłkarzy – zdradził.

 

Ostatnio pojawiły się informacje, że obrońcą Michałem Helikiem zainteresowane jest włoskie Lecce.

 

 - Lecce nie stać na Helika – uciął temat Probierz.

 

W ostatnim meczu Cracovii z Pogonią rozgranym 15 grudnia ubiegłego roku „Pasy” wygrały 2:1.

 

W piątek rozstrzygnięty został przetarg na budowę ośrodka treningowego Cracovii w Rącznej, którego zwycięzcą zostało Przedsiębiorstwo Budowlano-Produkcyjne ŁĘGPRZEM Spółka z o.o. Koszt tej inwestycji to 38,5 miliona złotych, z czego klub pokryje 31 milionów, a resztę dofinansuje Ministerstwo Sportu i Turystyki.

 

WYNIKI I TABELA LOTTO EKSTRAKLASY