Historia zatoczyła koło. 14 maja Polki rozpoczęły rywalizację w tym prestiżowym turnieju właśnie przeciwko Japonkom. Konfrontacja skończyła się zwycięstwem naszych siatkarek 3:1. Dzień później Biało-Czerwone musiały jednak uznać wyższość innym Azjatkom - tym z Chin, przegrywając 1:3 po zaciętym boju. Koniec zmagań w fazie grupowej to bardzo ważny triumf nad Niemkami 3:1, dzięki czemu udało się uzyskać pierwsze miejsce i awans do półfinału rozgrywek.

 

A w nim Polki "skrzyżowały rękawice" z Tajlandią, która również skończyła rundę grupową z bilansem dwóch zwycięstw i porażki. Ekipa Nawrockiego zademonstrowała swój pokaz siły, wygrywając 3:0. Warto podkreślić rezultat z drugiego seta, w którym padł wynik 25:9! W ataku szalała Malwina Smarzek, która mogła czuć wsparcie Agnieszki Kąkolewskiej.

 

W drugim półfinale kibice również byli świadkami jednostronnej rywalizacji, w której Japonki w trzech setach zwyciężyły Włoszki. To oznacza, że w odstępie pięciu dni dojdzie do dwóch starć między obiema reprezentacjami. Miejmy nadzieję, że Polki udowodnią swój patent na zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni.

 

Reprezentacja Polski siatkarek dokonała już historycznej rzeczy, awansując pierwszy raz do finału tego prestiżowego turnieju. Czy kolejnym krokiem będzie triumf na szwajcarskim parkiecie?

 

WYNIKI TURNIEJU MONTREUX VOLLEY MASTERS

 

Transmisja meczu Polska - Japonia o godz. 17:15 w Polsacie Sport.