Jun poradził sobie zaskakująco szybko, bo już po 36 sekundach mógł cieszyć się z kolejnego zwycięstwa pod sztandarem KSW. Choć Akop Szostak zapowiadał świetne przygotowania, to padł po pierwszym mocniejszym ciosie Bośniaka, który po raz kolejny pokazał się ze znakomitej strony. Do tej pory był znany głównie ze swojej działalności fitnessowej. Aktualnie ma na koncie wygrane z Tomaszem Oświecińskim, Popkiem Monsterem i właśnie Szostakiem.

Tuż po zakończeniu walki można było się zastanawiać, kto będzie kolejną przeszkodą dla rozpędzonego Bośniaka. Największa polska organizacja MMA wyszła przed szereg i sama postanowiła spytać fanów, z kim widzieliby Juna w kolejnym starciu. Jeden z kibiców wywołał do tablicy Mariusza Pudzianowskiego.

Sam zawodnik postanowił odpowiedzieć.

- Mogę go sprawdzić. Noga wraca do siebie. Rehabilitacja ruszyła. Tak jak mówiłem na wrzesień się poskładam jak nowy - napisał na Instagramie.

 



Czy do takiego pojedynku dojdzie w niedalekiej przyszłości?

Nokaut w walce Jun - Szostak w załączonym materiale wideo.