Słynny Argentyńczyk trafił do siatki w 31. i 32. minucie. Bramki dla gospodarzy zdobyli - również w pierwszej połowie - Marc Cucurella i Argentyńczyk Pablo De Blasis.

 

Messi z 36 trafieniami został najskuteczniejszym strzelcem Primera Division po raz trzeci z rzędu, a szósty w karierze.

 

Na drugim miejscu uplasowali się Urugwajczyk Luis Suarez, również broniący barw "Dumy Katalonii", a także gracz Realu Madryt Francuz Karim Benzema. Obaj zdobyli po 21 goli.

 

Licząc wszystkie rozgrywki, Messi zdobył w tym sezonie 50 bramek.

 

Barcelona zakończyła sezon z 87 punktami i wyprzedziła o 11 Atletico Madryt.

 

"Już od pewnego czasu jesteśmy mistrzami, byliśmy bardzo konsekwentni przez cały sezon. Na początku rozgrywek mieliśmy trochę problemów, ale je przezwyciężyliśmy" - powiedział trener Barcelony Ernesto Valverde.

 

W niedzielne południe swój ostatni mecz w sezonie rozgrywał Real. Piłkarze z Madrytu przegrali u siebie w 38. kolejce z Betisem Sewilla 0:2. Łącznie w tym sezonie ligowym "Królewscy" doznali 12 porażek, co jest ich najgorszym wynikiem od 20 lat.

 

Bramki zdobyli Loren Moron w 61. minucie i były piłkarz Realu Jese Rodriguez w 75. Już wcześniej było jasne, że Real zakończy sezon na trzecim miejscu. Poprzednio 12 porażek doznał w rozgrywkach 1998/99.

 

Dzień wcześniej zapadły ostatnie ważne rozstrzygnięcia w La Liga Santander. Piłkarze Valencii pokonali na wyjeździe Real Valladolid 2:0 i zajęli czwarte miejsce, dające prawo gry w Lidze Mistrzów. Trzecim spadkowiczem została Girona, już wcześniej szansę utrzymania straciły Huesca i Rayo Vallecano.

 

"Nietoperze" w drugim sezonie z rzędu wystąpią w Champions League. W sobotę podopieczni Marcelino po golach Carlosa Solera i Rodrigo Moreno pokonali na wyjeździe pewny utrzymania Real Valladolid 2:0.

 

Valencia słabo rozpoczęła ten sezon, ale w ostatnich miesiącach spisywała się bardzo dobrze. Dotarła do półfinału Ligi Europejskiej (odpadła po rywalizacji z Arsenalem), a czeka ją jeszcze występ w finale Pucharu Hiszpanii - 25 maja z Barceloną na stadionie Betisu Sewilla.

 

W hiszpańskiej ekstraklasie piłkarze z Walencji zgromadzili 61 punktów i o dwa wyprzedzili Getafe oraz Sevillę.

 

Gracze Getafe zremisowali w sobotę z Villarreal CF 2:2, natomiast Sevilla pokonała Athletic Bilbao 2:0.

 

Tego dnia rozstrzygnęła się także kwestia ostatniego z trzech spadkowiczów. Została nim Girona, mająca zresztą wcześniej jedynie iluzoryczne szanse. Musiała wygrać w tej serii na wyjeździe z Alaves i liczyć na bardzo korzystny układ innych meczów. Jak się okazało, nie zrealizowała nawet swojego celu - przegrała 1:2 i z dorobkiem 37 punktów zajęła 18. miejsce.

 

Pewne wicemistrzostwa kraju Atletico Madryt zremisowało na wyjeździe z Levante 2:2, choć do przerwy przegrywało 0:2, a od 51. minuty grało w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Angela Correi.

 

WYNIKI I TABELA LA LIGA