W Gdyni odbędzie się 10 spotkań, w tym sześć w grupach B i E, a zagrają w nich Meksyk, Włochy, Francja, Arabia Saudyjska, Japonia, Mali oraz Ekwador. Ich terminy to: 23, 25, 26, 28, 29 oraz 31 maja, a te drużyny rywalizować będą także w Bydgoszczy. Ponadto na Stadionie Miejskim zaplanowano mecz 1/8 finału (2 czerwca), ćwierćfinał (8 czerwca), półfinał (11 czerwca) oraz konfrontację o trzecie miejsce (14 czerwca).

 

Występujące w Gdyni zespoły zakwaterowane zostały w gdańskich hotelach Hilton i Mercure Stare Miasto, a do ich dyspozycji oddano w tym mieście trzy obiekty treningowe: stadion Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Traugutta, kompleks Gedanii przy Haffnera oraz boisko Gdańskiego Ośrodka Kultury Fizycznej przy Grunwaldzkiej.

 

Dodatkowo dwie drużyny przygotowywały się do tej imprezy w Hotelu Mistral Sport w Gniewinie (Pomorskie) – były to rywalizująca w grupie C Nowa Zelandia oraz Korea Południowa, która znalazła się w grupie F.

 

W inauguracyjnym spotkaniu w Gdyni, w czwartek o godz. 18, Włochy zmierzą się w grupie B z Meksykiem.

 

- Właśnie ta konfrontacja z grupowych meczów, które zaplanowano w Gdyni, cieszy się na razie największym zainteresowaniem kibiców. W sumie pula sprzedanych biletów i zarezerwowanych zaproszeń przekroczyła liczbę 11 tysięcy. Wejściówki na wszystkie spotkania cały czas są w sprzedaży i liczymy na jak największą frekwencję na kolejnych meczach na naszym obiekcie – powiedział dyrektor Gdyńskiego Centrum Sportu Rafał Klajnert.

 

W Gdyni nie spodziewają się natomiast większych zorganizowanych grup zagranicznych kibiców.

 

- Na stadionie pojawią się fani z krajów grających w Gdyni, ale nie dojdzie do takiej sytuacji jak dwa lata temu podczas mistrzostw Europy do lat 21, kiedy za reprezentacjami Danii i Szwecji podążały po Polsce rzesze liczące po dwa tysiące fanów. U nas z kolei gościła spora grupa sympatyków Macedonii – przypomniał.

 

Dla kibiców przewidziano dodatkowe ułatwienie - posiadacze biletów będą mogli w dniu spotkania za darmo korzystać z komunikacji miejskiej.

 

Działacze Gdyńskiego Centrum Sportu podkreślają, że stadion przeszedł sporą metamorfozę związaną nie tylko z nowym, dedykowanym turniejowi oklejeniem reklamowym oraz zlokalizowanym przed obiektem namiotem VIP. "Zlikwidowany został sektor gości, nowe oblicze zyskała także powiększona trybuna prasowa” – dodał Klajnert.

 

W Gdyni zespoły będą rywalizować na nowej murawie, którą wymieniono w kwietniu, a koszt tej inwestycji wyniósł 821 tysięcy złotych. - Nowa nawierzchnia jest najwyższej jakości. Dzięki niej mecze powinny zyskać na atrakcyjności – zapewnił dyrektor GCS.

 

Przed Stadionem Miejskim powstał także specjalny mural, na którym znalazły się elementy związane ze wszystkimi reprezentacjami grającymi w Gdyni.

 

- Skupiliśmy się na rzeczach abstrakcyjnych, a wzory staraliśmy się pozyskać z lokalnych tkanin i pochodzących z poszczególnych krajów tapet. Mural tworzyliśmy głównie w nocy, bo jego zarys był odbijany za pomocą rzutnika i następnie zamalowywany. W sumie przez ponad tydzień pracowało nad nim dziewięć osób – poinformowała Monika Domańska ze Stowarzyszenia Traffic Design.

 

Nie jest to jednak ostateczna wersja ulicznego dzieła. Zostawiono bowiem wolne miejsce na drużyny, które mogą zagrać w Gdyni w kolejnej fazie mistrzostw. Po imprezie mural nie zostanie zlikwidowany.

 

Trójmiasto zostało również centrum pobytowym arbitrów. W mistrzostwach odbędą się 52 spotkania, a w sumie poprowadzi je 89 sędziów – 27 głównych, 42 asystentów oraz 20 asystentów wideo (VAR). Wśród tych ostatnich znalazł się jedyny polski arbiter - Paweł Raczkowski. Wszyscy zostali zakwaterowani w Sopocie, natomiast na zajęcia praktyczne i teoretyczne dojeżdżają do Gdyni.

 

Gdynia była także jednym z miast gospodarzy mistrzostw Europy do 21 lat, ale w czerwcu 2017 roku na Stadionie Miejskim rozegrano tylko trzy grupowe mecze z udziałem Hiszpanii, Portugalii i Macedonii.

WYNIKI I TABELA MŚ U-20.