Play-offy Energa Basket Ligi: Czy mistrzowie podniosą się z 0:2?

Koszykówka

Dwie mistrzowskie drużyny z ostatnich lat - Anwil Włocławek i Stelmet Enea BC Zielona Góra - są w kłopotach w półfinałach Energa Basket Ligi i mogą zostać wyeliminowane z gry o mistrzostwo już we wtorek i środę. Transmisje z play-off EBL na antenach Polsatu Sport i Polsatu Sport Extra.

Przebieg półfinałów teoretycznie nie jest niespodzianką. W końcu mistrzowie Polski z poprzedniego sezonu Anwil Włocławek zajęli w rundzie zasadniczej dopiero czwarte miejsce, a czempioni z trzech poprzednich lat (2015-2017) z Zielonej Góry byli na trzeciej lokacie. Wynikało z tego wprost, że oba te zespoły zmierzą się na tym etapie z lepszymi od siebie. Jednak w obu przypadkach 0:2 po dwóch meczach na wyjazdach (w rywalizacji do trzech zwycięstw) jest mimo wszystko zaskoczeniem. Na przebudzenie obu tych klubów w play-off liczyli bowiem nie tylko kibice Anwilu i Stelmetu, ale i eksperci typujący play-off.


Anwil Włocławek gra z Arką Gdynia (numer 1 po rundzie zasadniczej), która w obu meczach u siebie w poprzednim tygodniu dominowała dość wyraźnie. Miała zapaść tylko na przełomie trzeciej i czwartej kwarty pierwszego meczu, kiedy to Anwil Włocławek grając niemal wyłącznie rezerwową piątką, niespodziewanie dogonił Arkę i miał nawet szansę wygrać.


Trudno jednak wygrywać z tak mocną drużyną jak Arka, kiedy rzuca się z gry ze skutecznością 29 procent. A to przydarzyło się Anwilowi w meczu nr "2". Wiele z tych niecelnych rzutów wynikało oczywiście z obrony Arki, ale było też sporo pudeł z wolnych pozycji. Ponadto trener gdynian Przemysław Frasunkiewicz umiejętnie korzysta w tej serii z całej długości swojego składu. W drugim meczu najważniejsze akcje w obronie i ataku wykonali Marcel Ponitka i Marcus Ginyard, którzy w pierwszym spotkaniu nie odegrali żadnej roli. To nie udaje się Anwilowi, w którym trener Igor Milicić musi sobie radzić z brakiem najlepszego (i jedynego klasycznego) centra Josipa Sobina, którego wykluczyła z gry kontuzja.


Nie jest jednak trudno sobie wyobrazić, że u siebie, przy żywiołowej widowni, włocławianie odwrócą wynik rywalizacji i doprowadzą nawet do piątego meczu. W końcu to samo się stało w ćwierćfinale z udziałem Arki, kiedy to zdecydowanie słabsza kadrowo Legia Warszawa wykorzystała we własnej hali wszystkie błędy gdynian.


Zupełnie inaczej zapowiada się rywalizacja w Zielonej Górze. Stelmet Enea BC rywalizuje z Polskim Cukrem Toruń i w pierwszych dwóch meczach w mieście Kopernika i piernika najbardziej dołujące kibiców z Zielonej Góry było to, że nawet po okresach dobrej gry Stelmet wyraźnie przegrywał. W pierwszym meczu dał się stłamsić obronie i szybkiej grze torunian, przegrywając nawet 27 punktami.


Dwa dni później długo prowadził, nawet jeszcze po trzech kwartach, ale w ostatniej części gry rzucił tylko osiem punktów. Świetnie działała obrona Polskiego Cukru, która nie pozwoliła zielonogórzanom na rzuty z dystansu. Oddali ich tylko 18, znacznie poniżej średniej, a trafili zaledwie trzy, co było ich najgorszym wynikiem w sezonie. Plan trenera Polskiego Cukru Dejana Mihevca jest ściśle realizowany, a i w tej serii w zespole z Torunia co mecz najważniejszymi zawodnikami drużyny są inni gracze. Taka cecha zespołu - podobnie jak w Arce - może decydować o wyniku rywalizacji. A tymczasem w Stelmecie nie tylko nie widać było nikogo, kto mógłby zmieniać się w roli lidera, ale nawet nie ujawnił się nikt, kto seryjnymi dobrymi akcjami mógłby wzruszyć obronę Polskiego Cukru.


Przy stanie 2:0 dla zespołu z Gdyni mecz 3 rywalizacji Anwil - Arka odbędzie się we wtorek 21 maja. Rozgrywany przy 2:0 dla torunian mecz trzeciej pary Stelmet - Polski Cukier zaplanowano dzień później. W obu przypadkach transmisje rozpoczną się o godzinie 17.30 w Polsacie Sport Extra.


Transmisje półfinałów play-off Energa Basket Ligi (do trzech zwycięstw) na antenach sportowych Polsatu

 

21 maja (wtorek), godz. 17.30, Polsat Sport Extra: Anwil Włocławek - Arka Gdynia, mecz 3.
22 maja (środa), godz. 17.30, Polsat Sport Extra: Stelmet Enea BC Zielona Góra - Polski Cukier Toruń, mecz 3.
23 maja (czwartek), godz. 17.30, Polsat Sport Extra: Anwil Włocławek - Arka Gdynia, mecz 4. *
24 maja (piątek), godz. 17.30, Polsat Sport: Stelmet Enea BC Zielona Góra - Polski Cukier Toruń, mecz 4. *
26 maja (niedziela), godz. 17.30, Polsat Sport: Arka Gdynia - Anwil Włocławek, mecz 5. *
27 maja (poniedziałek), godz. 17.30, Polsat Sport: Polski Cukier Toruń - Stelmet Enea BC Zielona Góra, mecz 5. *
* - jeśli będzie potrzebny

Adam Romański, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze