Trafienie z 1999 roku najlepiej opisuje jedno słowo - intuicja. Większość fanów piłki nożnej doskonale zna tamto trafienie oraz okoliczności. Bayern Monachium do ostatniej minuty finału Ligi Mistrzów prowadził 1:0, ale ostatecznie przegrał 1:2. Najpierw do siatki trafił Teddy Sheringham, a chwilę później fanów "Czerwonych Diabłów" w stan ekstazy wprowadził Solskjaer.

 

20 lat później Marcus Rashford oraz Jesse Lingard spróbowali wejść w buty Solskjaera oraz asystującego mu Sheringhama. Obaj ubrali koszulki z 1999 roku i wzięli się do roboty. Mieli cztery próby. Jak im poszło?

Czwarta próba najbardziej przypominała tamto trafienie. Co ciekawe, Lingard nie tylko chciał skierować piłkę do siatki w podobny sposób do Solskjaera, ale również postarał się odwzorować jego cieszynkę! Skończyło się to boleśnie dla jego kolan.