Rozgrywany w Norwegii Hammer Stavanger składa się z trzech konkurencji - Hammer Climb, Hammer Sprint i Hammer Chase. Pierwsze dwie mają formę wyścigu punktowego i zawodnicy rywalizują odpowiednio na pagórkowatym i płaskim okrążeniu. Trzecia z dyscyplin to jazda drużynowa na dochodzenie, w której ekipy startują zgodnie z kolejnością wyznaczoną przez tabelę po pierwszy dwóch wyścigach i która decyduje o końcowych wynikach.

Grupa CCC Team wysyła do Norwegii zmotywowany skład, z lubiącymi aktywną jazdę kolarzami, tłumaczy dyrektor sportowy, Jackson Stewart.

- Myślę, że w Hammer Stavanger będziemy dysponować mocną i zmotywowaną grupą. Format tej imprezy jest nietypowy i wymaga od kolarzy agresywnej jazdy, więc trudno przewidzieć co może się wydarzyć. Uważam, że mamy wszechstronny skład, który powinien sobie dobrze poradzić w poszczególnych konkurencjach. Zarówno w Hammer Climb, jak i Hammer Sprint będziemy musieli być aktywni, by zebrać punkty, które pozwolą nam wystartować z dobrej pozycji do jazdy drużynowej. W tym roku nie uczestniczyliśmy zbyt często w drużynówkach, więc nie wiem czego się spodziewać w Stavanger, ale znamy trasę, mamy świetny sprzęt i zawodnicy są zmotywowani, by powalczyć o dobry wynik w ostatniej konkurencji - stwierdza.

W Stavanger Serge Pauwels będzie debiutował w serii Hammer, ale jest bardzo podekscytowany swoim pierwszym startem w tym cyklu i chce zobaczyć w jaki sposób może pomóc ekipie w tym formacie.

- Po Tour de Yorkshire miałem krótką przerwę, ale zanotowałem też bardzo dobry blok treningowy. Myślę, że jestem gotowy na Hammer Series, który rozpocznie drugą część mojego sezonu. Pomimo tego, że w Stavanger zadebiutuję w tym cyklu i cała koncepcja jest dla mnie czymś nowym, to uważam, że czeka nas agresywne ściganie i to bardzo mi odpowiada. W składzie mamy kilku kolarzy, potrafiących generować bardzo wysoką moc, co powinno nam pomóc we wszystkich trzech konkurencjach, a w szczególności w jeździe drużynowej, w której chcemy pokazać się z jak najlepszej strony - mówi Pauwels.

Dla Łukasza Wiśniowskiego Hammer Stavanger będzie ważnym elementem przygotowań do drugiej części sezonu.

- Przylecę do Norwegii po tygodniowym pobycie w Sierra Nevada. Hammer Stavanger będzie istotnym punktem w moich przygotowaniach do kolejnych startów i na pewno krótkie i intensywne wyścigi bardzo mi się przydadzą w budowaniu formy. Nigdy wcześniej nie startowałem w Hammer Series, wiec będzie to ciekawy i inny niż zwykle wyścig - wyjaśnia Wiśniowski.

 

Transmisje w piątek o godzinie 19.00 w Polsacie Sport News, w sobotę o 16.15 w Polsacie Sport News oraz w niedzielę o 17.05 w Polsacie Sport News.