Wyniki gali w Jeleniej Górze:

 

Ewa Brodnicka (17-0, 2 KO) pokonała większościową decyzją sędziów (97:93, 96:94, 95:95) Janeth Perez (24-5-2, 6 KO)
Michał Leśniak (11-1-1, 3 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (2x 77:75, 78:74) Maxima Churbanova (8-4-1)
Michał Chudecki (13-3-2, 3 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (78:74, 77:75, 78:75) Kamila Młodzińskiego (11-4-4, 6 KO)
Kamil Bodzioch (4-0, 1 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (2x 58:56, 60:54) Kostiantyna Dovbyschenkę (4-4-1, 2 KO)
Marcin Siwy (19-0, 8 KO) pokonał przez TKO w czwartej rundzie Aleksa Mazikina (14-15-2, 4 KO)
Tomasz Gromadzki (10-2-1, 3 KO) pokonał większościową decyzją (2x 58:56, 57:57) Wojciecha Wierzbickiego (0-2)
Oskar Wierzejski (1-0) pokonał jednogłośnie na punkty (3x 40:36) Milana Cechvalę (1-4, 1 KO)
Tomasz Nowicki (2-0, 1 KO) pokonał przez TKO w trzeciej rundzie Grzegorza Sikorskiego (2-20)

Skróty walk w załączonych materiałach wideo.

:
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z gali w Jeleniej Górze!

Karta walk na gali w Jeleniej Górze:

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)
Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)
Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)
Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Konst Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)
Marcin Siwy (18-0, 7 KO) - Alex Mazikin (14-14-2, 4 KO)
Tomasz Gromadzki (9-2-1, 3 KO) - Wojciech Wierzbicki (0-1)
Oskar Wierzejski (debiut) - Milan Cechvala (1-3, 1 KO)
Tomasz Nowicki (1-0) - Grzegorz Sikorski (2-19)

Tomasz Nowicki (1-0) - Grzegorz Sikorski (2-19)

Czas na pierwszą walkę!

Tomasz Nowicki (1-0) - Grzegorz Sikorski (2-19)

1 RUNDA, 10:7 Nowicki

Runda pod dyktando Nowickiego. Sikorski zaczął nieźle, od presji, ale z czasem to mniej doświadczony rywal przejmował stery walki w swoje ręce. Nowicki dwukrotnie posłał rywala na deski.

Tomasz Nowicki (1-0) - Grzegorz Sikorski (2-19)

2 RUNDA, 10:9 Nowicki (20:16 Nowicki)

Sikorski znalazł się na deskach, choć sędzia nie zdecydował się na liczenie. Stwierdził, że do takiej sytuacji doszło po poślizgnięciu się. Prawdopodobnie Nowicki zdołał jednak przedrzeć się przez gardę rywala.

Przewaga Nowickiego nie podlegała dyskusji.

Tomasz Nowicki (1-0) - Grzegorz Sikorski (2-19)

NOWICKI PRZEZ TKO

Nowicki zwolnił w drugiej rundzie, lecz w trzecim starciu znowu wrócił do precyzyjnego obijania przeciwnika. Sikorski lądował trzykrotnie na deskach i dopiero ręcznik rzucony z jego narożnika przerwał pojedynek. Ambitna postawa, ale przewaga Nowickiego była zauważalna.

Tomasz Nowicki (2-0, 1 KO) pokonał przez TKO w trzeciej rundzie Grzegorza Sikorskiego (2-20)

Nie zwalniamy tempa. Z kategorii średniej przenosimy się do junior ciężkiej.

Oskar Wierzejski (debiut) - Milan Cechvala (1-3, 1 KO)

Oskar Wierzejski (debiut) - Milan Cechvala (1-3, 1 KO)

1 RUNDA, 10:9 Wierzejski

Wierzejski zaczął mocno i widać było, że jego ciosy robią wrażenie na Słowaku. Czy mocny start nie będzie kosztował go zbyt wielu sił? Walka jest zakontraktowana na cztery rundy, ale pamiętajmy, że to jego debiut w zawodowym boksie.

Oskar Wierzejski (debiut) - Milan Cechvala (1-3, 1 KO)

2 RUNDA, 10:9 Wierzejski (20:18 Wierzejski)

Wierzejski przeważa, ale nie potrafi zepchnąć rywala do defensywy. Brakuje bicia seriami. Runda oczywiście na jego konto.

Oskar Wierzejski (debiut) - Milan Cechvala (1-3, 1 KO)

3 RUNDA, 10:9 Wierzejski (30:27 Wierzejski)

Przebieg bardzo podobny do rundy drugiej. Brakowało przyspieszenia. Słowak porusza się dość przewidywalnie, ale Wierzejski nie potrafi do złapać.

Oskar Wierzejski (debiut) - Milan Cechvala (1-3, 1 KO)

4 RUNDA, 10:9 Wierzejski (40:36 Wierzejski)

Jeden zryw w czwartej rundzie to było za mało na zwycięstwo przed czasem. Werdykt jest jednak formalnością.

Oskar Wierzejski (debiut) - Milan Cechvala (1-3, 1 KO)

40:36
40:36
40:36

Wierzejski wygrał jednogłośnie na punkty.

Oskar Wierzejski (1-0) pokonał jednogłośnie na punkty (3x 40:36) Milana Cechvalę (1-4, 1 KO)

Tomasz Gromadzki (9-2-1, 3 KO) - Wojciech Wierzbicki (0-1)

Teraz radzimy nie odchodzić od telewizorów! Rewanż za to, co wydarzyło się w 2018 roku w Zgorzelcu.

Tomasz Gromadzki (9-2-1, 3 KO) - Wojciech Wierzbicki (0-1)

1 RUNDA, 10:9 Gromadzki

W Zgorzelcu lepszy był Gromadzki. Pierwsza runda rewanżu nie mogła rozczarować. Wierzbicki czekał na to, aż jego przeciwnik się otworzy. I doczekał się na to dwa, może trzy razy. Jego kontrataki robiły wrażenie na "Zadymie", ale przez większość czasu to Gromadzki zadawał więcej ciosów. W pierwszej rundzie postawił głównie na ciosy na tułów oraz podbródkowe. 

Tomasz Gromadzki (9-2-1, 3 KO) - Wojciech Wierzbicki (0-1)

2 RUNDA, 10:9 Gromadzki (20:18 Gromadzki)

Gromadzki świetnie wydłuża swoje kombinacje do kilku uderzeń - tak jak w pierwszej rundzie głównie do podbródkowych oraz na korpus. Wierzbicki przespał niektóre momenty, co przeciwko Gromadzkiemu nie jest dobrym pomysłem. "Zadyma" słynie z wielkiej aktywności.

Tomasz Gromadzki (9-2-1, 3 KO) - Wojciech Wierzbicki (0-1)

3 RUNDA, 10:9 Gromadzki (30:27 Gromadzki)

Widać doświadczenie Gromadzkiego. "Zadyma" ma tę walkę pod kontrolą, łatwo schodzi z linii ciosu, a jak trzeba, to potrafi skontrować. Niezła walka w jego wykonaniu.

Tomasz Gromadzki (9-2-1, 3 KO) - Wojciech Wierzbicki (0-1)

4 RUNDA, 10:9 Gromadzki (40:36 Gromadzki)

Wierzbicki miał swoją szansę, kiedy Gromadzki znalazł się plecami do lin. Nie wykorzystał jej. "Zadyma" nadal robił swoje, dokładał uderzenia na korpus, a Wierzbicki coraz trudniej oddycha. 

Tomasz Gromadzki (9-2-1, 3 KO) - Wojciech Wierzbicki (0-1)

5 RUNDA, 10:9 Wierzbicki (49:46 Gromadzki)

Dość wyrównana runda. Wierzbicki cały czas nie podjął ryzyka, skupił się na kontrowaniu. To jednak nie przyniesie mu wygranej na punkty.

Tomasz Gromadzki (9-2-1, 3 KO) - Wojciech Wierzbicki (0-1)

6 RUNDA, 10:9 Gromadzki (59:55 Gromadzki)

Bardzo dobra walka za nami. Jakby Wierzbicki podjął nieco więcej ryzyka, to mógłby zepchnąć rywala do większej defensywy. A tak Gromadzki po przyjęciu mocnego sierpowego nadal robił swoje, bo dostał kilka sekund na regenerację. Ostatnie sekundy to ostra wymiana, obaj dali z siebie wszystko. Częściej trafiał Gromadzki.

Tomasz Gromadzki (10-2-1, 3 KO) - Wojciech Wierzbicki (0-2)

58:56
57:57
58:56

Większościowa decyzja na konto Gromadzkiego!

Tomasz Gromadzki (10-2-1, 3 KO) pokonał większościową decyzją (2x 58:56, 57:57) Wojciecha Wierzbickiego (0-2)

- Wiedziałem, że to będzie wojna. Byłem lepszy boksersko, ale wiedziałem, że muszę go przełamać. To chyba się podobało - powiedział Gromadzki.

To jeszcze przed nami:

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)
Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)
Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)
Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Konst Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)
Marcin Siwy (18-0, 7 KO) - Alex Mazikin (14-14-2, 4 KO)

A tak na piątkowym ważeniu prezentowała się Ewa Brodnicka.

Brodnicka przebrała się za Wonder Woman na ważeniu (WIDEO)

Ewa Brodnicka w ringu zazwyczaj nie zaskakuje (16-0, 2KO), bo rozbija swoje rywalki zgodnie z oczekiwaniami. Inaczej sprawa wygląda na ważeniu przed każdym pojedynkiem. W Jeleniej Górze, przed galą Tymex Boxing Night, polska mistrzyni świata zaprezentowała się na wadze w stroju Wonder Woman.

Marcin Siwy (18-0, 7 KO) - Alex Mazikin (14-14-2, 4 KO)

Czas na emocje w wadze ciężkiej!

Marcin Siwy (18-0, 7 KO) - Alex Mazikin (14-14-2, 4 KO)

1 RUNDA, 10:9 Mazikin 

Nerwowy start Siwego, którego ciosy często pruły powietrze. Mazikin nie był może lepszy, ale kilk jego uderzeń doszło do celu.

Marcin Siwy (18-0, 7 KO) - Alex Mazikin (14-14-2, 4 KO)

2 RUNDA, 10:9 Siwy (19:19)

Runda toczona w wolnym tempie. Nieco lepiej boksował Siwy, a Ukrainiec coraz ciężej oddychał. Polak potrzebuje większej aktywności.

Marcin Siwy (18-0, 7 KO) - Alex Mazikin (14-14-2, 4 KO)

3 RUNDA, 10:8 Siwy (29:27 Siwy)

Mazikin wylądował na deskach! Siwy przycisnął w ostatnich sekundach, jego rywal starał się odpowiadać, ale to Polak osiągnął przewagę.

Marcin Siwy (18-0, 7 KO) - Alex Mazikin (14-14-2, 4 KO)

4 RUNDA: Siwy przez TKO

Siwy trafił na korpus jeden raz, trafił drugi raz, trafił trzeci raz i koniec! Każdy kolejny nokdaun wydawał się coraz łatwiejszy, gdyż Ukrainiec szybko tracił siły. 

Marcin Siwy (19-0, 8 KO) pokonał przez TKO w czwartej rundzie Aleksa Mazikina (14-15-2, 4 KO)

- Miałem kilka problemów, ale teraz wszystko jest OK. Chcę stoczyć jeszcze kilka walk, powalczyć poza granicą Polski - powiedział Siwy.

Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Kostiantyn Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)

Kolejne starcie w wadze ciężkiej!

Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Kostiantyn Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)

Bodzioch może liczyć na wsparcie publiczności. Pochodzi z Jeleniej Góry!

Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Kostiantyn Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)

1 RUNDA - 10:9 Bodzioch

Bodzioch przyzwyczajał rywala do ciosów na korpus, by w końcu wystrzelić mocnym sierpowym nad ręką Ukraińca. Niezła runda Polaka, dla którego to prawdopodobnie najtrudniejsze wyzwanie w zawodowej karierze.

Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Kostiantyn Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)

2 RUNDA - 10:9 Dovbyschenko (19:19)

Ukrainiec na samym początku zaskoczył Polaka, trafiając sierpowym. Ewidentnie czuł się lepiej w drugim starciu. Dovbyschenko wyglądał znacznie lepiej. Bodzioch dał się wciągnąć w grę przeciwnika.

Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Kostiantyn Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)

3 RUNDA - 10:9 Dovbyschenko (29:28 Dovbyschenko)

Ukrainiec często korzysta z prawego sierpowy, gdyż na ten cios Polak nie ma odpowiedzi. Bodzioch po pierwszej rundzie zwolnił, szuka swojego stylu, ale Dovbyschenko pokazuje, że nie jest przypadkowym przeciwnikiem.

Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Kostiantyn Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)

4 RUNDA - 10:9 Bodzioch (38:38)

Ciekawa i wyrównana runda. Ukrainiec nie daje się przełamać.

Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Kostiantyn Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)

5 RUNDA - 10:9 Dovbyschenko (48:47 Dovbyschenko)

Nie jest to łatwa walka dla Bodziocha. Ukrainiec nie wydaje się zmęczony i cały czas robi swoje.

Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Kostiantyn Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)

6 RUNDA - 10:9 Bodzioch (57:57)

Czekamy na decyzję sędziów! Nie była to najlepsza walka Bodziocha. Wszystko będzie prawdopodobnie "na styku". 

Kamil Bodzioch (3-0, 1 KO) - Kostiantyn Dovbyschenko (4-3-1, 2 KO)

58:56
58:56
60:54

Bodzioch wygrał jednogłośnie na punkty!

Kamil Bodzioch (4-0, 1 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (2x 58:56, 60:54) Kostiantyna Dovbyschenkę (4-4-1, 2 KO)

Ależ piękny moment! Bodzioch oświadczył się swojej partnerce, a ona powiedziała "tak". Co za chwile!

- Muszę obejrzeć ten pojedynek na spokojnie - powiedział Bodzioch.

Co ciekawe, ekspert Polsatu Sport Maciej Miszkiń punktował 58:56 dla Ukraińca.

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

Ciekawe starcie w wadze superlekkiej przed nami!

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

1 RUNDA, 10:9 Chudecki

Dobre trzy minuty w wykonaniu obu zawodników. Wiele mocnych ciosów doszło do celu. Komentujący to starcie Grzegorz Proksa zwrócił uwagę na przewagę warunków Chudeckiego.

Wyrównana runda. Obaj nie przestraszyli się ostrej wymiany. Będzie ciekawie!

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

2 RUNDA, 10:9 Młodziński (19:19)

Lepsza runda Młodzińskiego. Chudecki korzystał głównie z lewej ręki, a w każdy cios wkładał mnóstwo siły. Młodziński zdołał wyczekać i kilka razy trafił rywala.

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

3 RUNDA - 10:9 Młodziński (29:28 Młodziński)


Młodziński przyzwyczaił się do stylu Chudeckiego. Sam potrafi być groźny w klinczu oraz półdystansie. Końcówka rundy ewidentnie na jego konto.

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

4 RUNDA - 10:9 Młodziński (39:37 Młodziński)

Ależ wojna! Najlepsza runda w tej walce, a przecież żadna z trzech poprzednich nie stała na złym poziomie! Kiedy przeważał Młodziński, to nagle Chudecki wystrzelił z odpowiedzią, będąc przy linach. Niesamowite zwroty akcji. 

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

5 RUNDA - 10:9 Chudecki (48:47 Młodziński)

Chudecki w nieco lepszej dyspozycji. Ciągle oglądamy ostrą walkę, a Chudecki ciągle korzysta głównie z lewej ręki. Te ciosy dochodzą. Młodziński jakby poświęcił więcej czasu na odpoczynek.

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

6 RUNDA - 10:9 Chudecki (57:57)

Świetna runda Chudeckiego! W tej rundzie było widać przewagę fizyczną. Robotę zrobiły w końcu ciosy prawą ręką, a Chudecki w końcu też wydłużył serię! W końcówce Młodziński zaczął odpowiadać, ale na jedno jego uderzenie przypadło kilka rywala. Mimo przyjęcia wielu ciosów "Młody" nie padł na deski.

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

7 RUNDA - 10:9 Chudecki (67:66 Chudecki)

Chudecki zdobywa przewagę. Łatwo spycha rywala na liny, a tam kapitalni bije ciosy sierpowe. Młodziński stara się odpowiadać, ale przyjmuje coraz więcej! Nieprawdopodobne, jak on wytrzymuje te wszystkie wymiany. Czy zdoła wykrzesać z siebie resztki energii?

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

8 RUNDA - 10:9 Chudecki (77:75 Chudecki)

Kilka zrywów Młodzińskiego, Chudecki dyktował tempo. Wiele niesamowitych wymian - nie tylko w tej rundzie. Kapitalna walka!

Michał Chudecki (12-3-2, 3 KO) - Kamil Młodziński (11-3-4, 6 KO)

78:74
77:75
78:75

Chudecki wygrał jednogłośnie na punkty.

Michał Chudecki (13-3-2, 3 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (78:74, 77:75, 78:75) Kamila Młodzińskiego (11-4-4, 6 KO)

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

Trwa kolejna walka gali!

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

1 RUNDA - 10:9 Leśniak

Pierwsza runda raczej na korzyść Polaka. W swoim stylu starał się zmiękczyć rywala ciosami na tułów.

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

2 RUNDA - 10:9 Churbanov (19:19)

Lepsza runda Churbanova. Leśniak kilka razy przestrzelił, a rywal nabierał pewności siebie.

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

3 RUNDA - 10:9 Churbanov (29:28 Churbanov)

Leśniak jakby przyczajony... Bardzo pasywnie walczył w tej rundzie, co starał się wykorzystać jego rywal. Churbanov potrafił nawet trafiać na tułów. Czasami wydłużał tez serie do kilku ciosów.  

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

4 RUNDA -  10:9 Churbanov (39:37 Churbanov)

Obaj byli bardzo chaotyczni w czwartym starciu. Niewiele ciosów doszło do celu. Churbanov ciągle jest trudny do trafienia.

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

5 RUNDA - 10:9 Leśniak (48:47 Churbanov)

Wyrównana walka, ale to były trzy minuty Leśniaka. Lepiej wyglądały jego uniki, do których dołożył też kontry na tułów. Wszystko może się jeszcze wydarzyć.

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

6 RUNDA - 10:9 Leśniak (57:57)

Runda prowadzona w spokojnym tempie. Komentatorzy stwierdzili nawet, że przypominała sparing. Minimalnie lepszy był chyba Leśniak, który wykorzystywał opuszczone ręce przeciwnika. 

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

7 RUNDA - 10:9 Leśniak (67:66 Leśniak)

Leśniak zaczął od lewych prostych i prawdopodobnie o te kilka ciosów mógł być lepszy. W końcu trafił też na korpus. O wszystkim może zdecydować ostatnia runda.
 

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

8 RUNDA - 10:9 Leśniak (77:75 Leśniak)

Churbanov miał swój dobry moment, ale zdecydowanie go przespał. Leśniak nie walczył rewelacyjnie. Końcówka walki była prowadzona bardzo chaotycznie.

Michał Leśniak (10-1-1, 3 KO) - Maxim Churbanov (8-3-1)

77:75
78:74
77:75

Leśniak wygrał jednogłośnie na punkty.

Michał Leśniak (11-1-1, 3 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (2x 77:75, 78:74) Maxima Churbanova (8-4-1)

Wcześniej Chudecki mówił, że prawie zrezygnował z walki - na skutek braku motywacji. Leśniak również rozważał wycofanie się z pojedynku.

- Doznałem kontuzji po... zrobieniu przysiadu. Zerwałem więzadła. Boksowałem praktycznie bez nogi - powiedział "Szczupak".

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

Przed nami tylko walka wieczoru! W stawce pas mistrzyni świata.

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

Zaczynamy!

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

1 RUNDA - Brodnicka 10:9

Pierwsza runda była materiałem badawczym dla obu zawodniczek. Meksykanka wywierała presję, atakowała obszernymi sierpowymi. Nie trafiała choćby dlatego, że Brodnicka ładnie kontrolowała dystans. Polka potrafiła wykorzystać przesadny respekt ze strony rywalki.

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

2 RUNDA - Brodnicka 10:9 (20:18 Brodnicka)

Polka ładnie schodzi z linii ciosu, wykorzystuje przewagę zasięgu. Meksykanka chce walczyć odważnie, ale na razie nie potrafi trafić mobilnej Polki, który nieźle pracuje pojedynczymi ciosami.

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

3 RUNDA - Brodnicka 10:9 (30:27 Brodnicka)

Brodnicka nadal nieuchwytna. Łatwo łapie bezpieczny dystans, a sama dokłada podwójne lewe proste oraz ciosy na korpus. Jak na razie ładnie tańczy w ringu i pewnie prowadzi tę walkę.

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

4 RUNDA - 10:9 Brodnicka (40:36 Brodnicka)

Czy Perez jest coraz bardziej zdesperowana? Jej ataki w tej rundzie były mocno wymuszone, a Perez nie zamierzała cofać się nawet o krok. Brodnicka na razie jest spokojna, często się uśmiecha i ma walkę pod kontrolą.

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

5 RUNDA - 10:9 Perez (49:46 Brodnicka)

Brodnicka nadal uśmiechnięta, w piątej rundzie zaczęła nawet prowokować Meksykankę do śmielszego ataku. Nie musiała tego robić, bo Meksykanka ciągle naciera. Kilka razy trafiła.

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

6 RUNDA - 10:9 Brodnicka (59:55 Brodnicka)

Kolejne dwie minuty nie zmieniły obrazu pojedynku. Brodnicka spokojnie atakowała na dystans, ciągle jest bardzo skoncentrowana.

- To najlepszy pojedynek w jej wykonaniu, jaki widziałem - powiedział Proksa.

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

7 RUNDA - 10:9 Brodnicka (69:64 Brodnicka)

Ataki Meksykanki wyglądają niebezpiecznie, ale nie dochodzą do celu. Brodnicka ciągle świetnie tańczy i spokojnie punktuje przeciwniczkę.

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

8 RUNDA - 10:9 Brodnicka (79:73 Brodnicka)

Przebieg zbliżony do poprzednich rund. Brodnicka kontroluje ten pojedynek.

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

9 RUNDA - 10:9 Brodnicka (89:82 Brodnicka)

Jedna runda do końca. Nic złego nie powinno się wydarzyć...

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

9 RUNDA - 10:9 Brodnicka (89:82 Brodnicka)

Jedna runda do końca. Nic złego nie powinno się wydarzyć...

Ewa Brodnicka (16-0, 2 KO) - Janeth Perez (24-4-2, 6 KO)

10 RUNDA - 10:9 Brodnicka (99:91 Brodnicka)

Ścigała Meksykanka Polkę, ale nie zdołała tego zrobić. Bardzo mądrze poprowadzone starcie przez Brodnicką, która za chwilę po raz trzeci obroni pas mistrzyni świata WBO w wadze superpiórkowej. 

Ewa Brodnicka (17-0, 2 KO) pokonała większościową decyzją sędziów Janeth Perez (24-5-2, 6 KO)

97:93
95:95
96:94

Werdykt dość zaskakujący!

- Zasłużone zwycięstwo Brodnickiej - mówi Pindera. - Perez praktycznie nie trafiała - dodaje.

- Jestem zaskoczony taką punktacją - stwierdza Miszkiń.

- To pokazuje, że są dwa spojrzenia na boks. Gdyby ta walka była w Meksyku, to praca nóg i lewy prosty mogłyby nie wystarczyć - mówi Pindera.

Maciej Miszkiń i Mateusz Borek też byli zdziwiony tak wyrównanym werdyktem.

Dziękujemy za udział w relacji!