W uroczystości wzięły udział byłe i obecne gwiazdy sportu, jak lekkoatleci Piotr Małachowski i Marian Woronin czy pływaczka Otylia Jędrzejczak.

 

- Kamila może być przykładem dla wszystkich i cieszę się, że wchodząc na teren szkoły będziecie przyglądać się jej wizerunkowi - powiedziała do dzieci mistrzyni olimpijska z Aten.

 

Robert Skolimowski, ojciec złotej medalistki igrzysk w Sydney, który kieruje fundacją jej imienia, cieszył się, że pamięć o córce jest wciąż w różny sposób pielęgnowana.

 

 

- W tym roku przypadła 10. rocznica śmierci Kamili i myślę, że patrzy teraz na nas z góry i jest zadowolona z tego, co tutaj się dzieje - podkreślił i dodał, że życzy wszystkim, by mieli wokół siebie takich oddanych przyjaciół, jak miała jego córka.

 

Na warszawskim Gocławiu, gdzie Skolimowska w dzieciństwie mieszkała, w okolicy szkoły, na której odsłonięto mural, jest także rondo jej imienia.

 

Kamila Skolimowska zmarła niespodziewanie 18 lutego 2009 roku podczas zgrupowania w Portugalii. Miała 26 lat. Przyczyną śmierci był zator tętnicy płucnej. Urna z jej prochami została złożona w grobie w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Dla uczczenia jej pamięci organizowane są co roku zawody sportowe – Memoriał i Festiwal Rzutów.