Biało-Czerwone przegrały pierwszego seta 23:25. Szybko wzięły się w garść i w kolejnych partiach nie pozostawiły złudzeń, kto był lepszy. - Dobrze weszłyśmy w ten ostatni set. Na szczęście nie doprowadziłyśmy do tie-breaka - powiedziała Alagierska.

 

- Mecz był taki chwiejny bardzo. Dużo naszych błędów. Gubiłyśmy się w niektórych akcjach niesamowicie. Może to pierwszy dzień turnieju, może to hala... Zobaczymy, jak będzie w kolejnym meczu - dodała.

 

W środę Polki zagrają z Brazylijkami. Transmisja w Polsacie Sport. Początek o godzinie 16:15.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI NARODÓW SIATKAREK