Francuzka nie odnosi spektakularnych sukcesów nawet w turniejach juniorskich, choć w tym roku wygrała dwa turnieje. W styczniu w w Brommie w Szwecji, a w marcu w marokańskiej Casablance. Zdecydowaną faworytką pierwszego w historii spotkania tych tenisistek jest jednak warszawianka. Tym bardziej, że Świątek wie już, jak smakuje występ w turnieju Wielkiego Szlema. W styczniu zadebiutowała w imprezie tej rangi i w w Australian Open przeszła eliminacje, a później dotarła do drugiej rundy. Zajmowała wtedy 177. miejsce w rankingu WTA, obecnie jest w nim na 104. pozycji.

 

Dla Janicijevic to dopiero drugi zawodowy występ. W marcu w turnieju ITF w Gonesse we Francji wygrała jeden mecz i odpadła w drugiej rundzie. 

 

Świątek rozgrywa pierwszy "dorosły" sezon w karierze, a na French Open rywalizowała w turnieju juniorskim. Przed rokiem dotarła do półfinału singla, a w deblu odniosła zwycięstwo. Polka grała w parze z Amerykanką Caty McNally.

 

Rywalka warszawianki ma 183 cm wzrostu, gra bardzo ofensywny tenis i często chodzi do siatki. 

 

Relacja z meczu  Świątek - Janicijevic na Polsatsport.pl. Początek około godz. 18:30.