Jeśli weźmiemy pod uwagę wyniki pierwszych spotkań Ligi Narodów, Polki będą faworytkami starcia z reprezentacją Bułgarii. Podczas turnieju w Opolu biało-czerwone przegrały co prawda na inaugurację z Włoszkami 2:3, ale w kolejnych spotkaniach ograły 3:1 Niemki i 3:0 Tajki. W porównaniu do kadry powołanej na turniej w Opolu, w składzie na imprezę w Apeldoorn zaszła jedna zmiana: Julia Nowicka zastąpiła na rozegraniu Joannę Wołosz.

Siatkarki Bułgarii w pierwszym turnieju również rywalizowały na własnym parkiecie – w Ruse. One jednak startu w Lidze Narodów nie mogą zaliczyć do udanych. Przegrały trzy spotkania – 1:3 z Japonią, 2:3 z Belgią i 0:3 ze Stanami Zjednoczonymi. Wywalczyły zaledwie punkt i zajmują szesnaste, ostatnie miejsce w tabeli. Biało-czerwone plasują się na wysokim, czwartym miejscu z dorobkiem dwóch zwycięstw i siedmiu punktów.

– Bułgaria to bardzo solidny zespół. Opiera swoją grę na lewym skrzydle, gdzie grają siatkarki znane polskim kibicom. To są solidne dziewczyny z niezłym rozegraniem. Najważniejsze będzie zatrzymanie czołowych zawodniczek na skrzydłach. Poza tym musimy opanować nerwy, które towarzyszyły turniejowi w Polsce, ale wiemy, że nie będzie łatwo – powiedział selekcjoner reprezentacji Polski Jacek Nawrocki.

Relacja na żywo z meczu Ligi Narodów Polska – Bułgaria na Polsatsport.pl od godziny 16.30.

 

TERMINARZ LIGI NARODÓW SIATKAREK