Przypomnijmy, że reprezentant Canarinhos odchodził ze stolicy Katalonii w nie najlepszej atmosferze. Wychowanek Santosu trafił do Barcelony w 2013 roku i rozegrał dla Blaugrany 186 spotkań, strzelając 105 goli. W tym czasie mógł świętować zdobycie dwóch mistrzostw Hiszpanii, trzech Pucharów Króla, Superpucharu Hiszpanii, Ligi Mistrzów oraz Klubowego Mistrzostwa Świata.

 

Sam zainteresowany czuł jednak na swoich plecach oddech Leo Messiego. Neymar zapragnął zmienić otoczenie, aby móc być bezapelacyjnie gwiazdą numer jeden w innym klubie. Padło na Paris Saint Germain, które wykupiło Brazylijczyka za 222 milionów euro. W stolicy Francji 27-latek rozegrał 58 spotkań, zdobywając 51 bramek. O ile PSG dzieli i rządzi na krajowym podwórku, o tyle bolączką klubu jest triumf w Lidze Mistrzów. To mocno frustruje Neymara, który być może zatęsknił za Półwyspem Iberyjskim.

 

"FC Barcelona i PSG rozpoczęły rozmowy w sprawie powrotu Neymara do Barcy. W tej operacji znajduje się także Ousmane Dembele, który miałby powędrować do Paryża" - napisał w mediach społecznościowych dziennikarz "RAC1", Gerard Romero.

 

 

Letni rynek transferowy zapowiada się zatem arcyciekawie. Przekonamy się czy dojdzie do sensacyjnej wymiany i jakie będą jej koszta.

 

WYNIKI I TABELA PRIMIERA DIVISION