W poprzednim sezonie ŁKS Commercecon Łódź trafił na wymagających rywali: niemiecki SSC Palmber Schwerin oraz włoskie Savino Del Bene Scandicci i Imoco Volley Conegliano. Niesione fantastycznym dopingiem "Łódzkie Wiewióry" w debiucie pokonały 3:1 rywalki zza zachodniej granicy. W kolejnych spotkaniach musiały już niestety uznać wyższość przeciwniczek. Ostatecznie zajęły ostatnie miejsce w grupie D.
 
Chociaż sportowo apetyty były większe, to kibice ŁKS Commercecon pokazali mistrzowską klasę. Wypełniali nie tylko łódzką Sport Arenę, ale także licznie towarzyszyli siatkarkom w meczach wyjazdowych. Ich doping odbił się szerokim echem w całej siatkarskiej Europie. W sezonie 2019/20 będą mieli okazję ponownie zaprezentować się w europejskich pucharach.
 
Poza ŁKS Commercecon Łódź prawo gry w Lidze Mistrzyń od IV rundy wywalczył zespół Grot Budowlani Łódź. Triumfator Pucharu Polski, czyli Chemik Police może zaprezentować się w Pucharze CEV. W Pucharze Challenge może zagrać Developres SkyRes Rzeszów. Każdy klub zobowiązany jest potwierdzić udział. Kibice ŁKS Commercecon już dziś mogą się cieszyć, że "Łódzkie Wiewióry" ponownie będą reprezentować kraj na europejskich parkietach. 
 
Po raz kolejny łódzki klub stanie przed wielkim wyzwaniem sportowym oraz organizacyjnym. "Zrobimy wszystko, aby stanąć na wysokości zadania. Jesteśmy pewni, że Łódzkie Wiewióry, tym razem już jako aktualny mistrz Polski, ponownie porwą swoich kibiców do najlepszego dopingu" – przeczytaliśmy w komunikacie klubu.