Dudek: W dzisiejszym Liverpoolu jest więcej jakości niż w 2005 roku

Piłka nożna

Jerzy Dudek był bohaterem Liverpoolu w finale Ligi Mistrzów w Stambule w 2005 roku i oczywiście pojawił się w Madrycie, gdzie jego były klub powalczy o kolejne trofeum do gabloty. - W dzisiejszym Liverpoolu jest więcej jakości niż w 2005 roku. Trochę głupio to mówić, powinienem wychwalać pod niebiosa mój zespół, ale chyba tak jest - mówi Dudek.

Marcin Feddek: To jest zaproszenie od UEFA czy zaproszenie od Liverpoolu?

 

Jerzy Dudek: Dzisiaj UEFA, ale z Liverpoolu też dałbym się zaprosić. Nie można wziąć jednej osoby na dwa bilety, to nie ma sensu. Jestem tutaj z UEFA, jest też kilku innych chłopaków z Liverpoolu. Mamy do zrobienia przyjemne obowiązki, żeby zająć ludzi, którzy przyjeżdżają tutaj z Anglii, także obowiązki sponsorskie, wywiady. I na końcu mecz.

 

Czytałem dzisiaj, że Alisson jest zainspirowany tym, co wydarzyło się w Stambule. Powiedział, że Jurek Dudek to był znakomity bramkarz i nie chodziło tylko o rzuty karne.

 

Ja cały czas mówię, że to jest dobra inspiracja, tak samo jak tę dzisiejszą drużynę może zainspirować dwumecz z Barceloną. Wiadomo, co wydarzyło się w Stambule, ale nie wiadomo, co wydarzy się w Madrycie. Mam nadzieję, że to też będzie coś, co na wiele lat zostanie zapamiętane przez kibiców i zawodników Liverpoolu. Wiele osób mówi, że to jest największa generacja od wielu lat, więc życzę im, żeby udokumentowali to pucharem. Tylko tak można przejść do historii.

 

Czy ma sens porównywanie dzisiejszego Liverpoolu z tym z 2005 roku?

 

Byliśmy innym zespołem, bazowaliśmy na innych zawodnikach. Drużyna Kloppa jest inaczej zbalansowana, ma przede wszystkim świetny atak, który strzela mnóstwo goli od dwóch sezonów, padają rekordy. My takiego komfortu nie mieliśmy, bazowaliśmy głównie na solidnej defensywie, taktyce, u Rafy Beniteza liczył się każdy detal. To nas odróżniało. W dzisiejszym Liverpoolu jest więcej jakości niż w 2005 roku. Trochę głupio to mówić, powinienem wychwalać pod niebiosa mój zespół, ale chyba tak jest. Van Dijk jest najlepszym obrońcą, a nawet piłkarzem Premier League, Alisson ma najwięcej czystych kont, Mane jest królem strzelców, są Salah i Firmino. To świetnie zbalansowana drużyna i także ławka robi różnicę, która jest potrzebna w trudnych momentach.

 

Cała rozmowa z Jerzym Dudkiem w załączonym materiale wideo.

 

Transmisja finału Ligi Mistrzów Tottenham Hotspur - Liverpool FC w sobotę w Polsacie Sport Premium 1 od godz. 17:00 i Polsacie od godz. 20:00.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym PolsaciePlusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze