Siatkówka

Srogi rewanż Brazylii za finał MŚ! Porażka...

Oba zespoły są w katowickim turnieju niepokonane, stawką niedzielnego spotkania będzie więc triumf w imprezie inaugurującej tegoroczne rozgrywki Ligi Narodów. Polacy pokonali 3:1 Australię oraz 3:2 Stany Zjednoczone, "Canarinhos" wygrali z USA 3:0, a z zawodnikami z Antypodów mieli sporo kłopotów, zwyciężając ostatecznie 3:2.

 

Mecze Polski z Brazylią gwarantują najwyższy światowy poziom. Te zespołu spotykały się w dwóch ostatnich finałach siatkarskiego Mundialu, oba zawsze są faworytami do zwycięstwa w najważniejszych i największych imprezach. Także oba przystąpią do niedzielnego spotkania po długich i męczących starciach, które zakończyły się dopiero po tie-breaku.        

 

- Spotkanie z USA było strasznie długie, męczące, ale na szczęście zwycięskie, więc zmęczenie będzie mniejsze, a w niedzielę nastawiamy się na walkę o zwycięstwo - powiedział rozgrywający reprezentacji Polski Grzegorz Łomacz.

 

Być może Brazylia bez Felipe Fontelesa, Bruno Rezende czy Williama nieco traci na wartości i sile, ale to zawsze rywal, z którym liczy się cały siatkarki świat. Po rocznej przerwie do składu wicemistrzów świata i mistrzów olimpijskich wrócił Ricardo Lucarelli, a bardzo poważnym wzmocnieniem jest Kubańczyk Joandry Leal, który zadebiutował w sobotnim z Australią.

 

- To wspaniały zawodnik, równie ważny dla nas, co Leon dla Polski. Jest niesamowicie zmobilizowany, żeby pokazać w kadrze Brazylii to, na co go stać - mówił drugi trener Brazylijczyków, Marcelo Fronckowiak.

 

Transmisja meczu Ligi Narodów Brazylia - Polska w Polsacie Sport od godziny 16.45. Przedmeczowe studio od godziny 16.15. 

 

TERMINARZ I TABELA LIGI NARODÓW