Biało-Czerwoni znaleźli się w 1/8 finału po zajęciu trzeciego miejsca w Grupie A. W tej fazie turnieju trafili na Włochów, zwycięzców grupy B. Na Stadionie Miejskim w Gdyni kibice mocno wierzyli w sukces naszych piłkarzy, ale to rywale byli uznawani za faworytów. Od pierwszych minut zapowiadała się ciężka walka o uzyskanie dobrego wyniku.

Pierwsze dwa kwadranse były zaskakująco dobre w wykonaniu Polaków. Gospodarze turnieju stworzyli sobie dobrą sytuację po strzale Marcela Zylli i dłużej utrzymywali się przy piłce. Znacznie gorzej było w ostatnich piętnastu minutach. Najpierw sędzia wskazał na rzut karny, po zagraniu piłki ręką przez Dominika Steczyka. Kontrowersyjną jedenastkę na bramkę zamienił Pinamonti, który zmylił Radosława Majeckiego i strzelił w sam środek bramki. Do przerwy Biało-Czerwoni przegrywali jedną bramką, chociaż w ostatnich minutach byli bliscy straty kolejnych.

Drugie 45 minut nie odmieniło oblicza spotkania. Bardzo dobrą sytuację miał Zylla, który wyszedł na pozycję sam na sam z bramkarzem, ale Alessandro Plizzari popisał się świetną interwencją. Większą część gry to Włosi posiadali piłkę i świetnie wychodzili spod pressingu rywali. Ostatnie minuty były już aktem rozpaczy Biało-Czerwonych, którzy rzucili się do ataku wszystkimi siłami. Ich ruszenie nie zmieniło jednak wyniku spotkania, dzięki czemu Włochy znalazły się w ćwierćfinale mundialu do lat 20. Chociaż drużyna Italii nie miała miażdżącej przewagi, to stylem gry i opanowaniem zasłużyła na awans do dalszej fazy turnieju. 

Ćwierćfinałowym rywalem Włochów będzie zwycięzca meczu Argentyna - Mali.

 

Polska - Włochy 0:1 (0:1)
Bramka: Pinamonti 38 (k)

Żółte kartki: Stanilewicz - Esposito, Tripaldelli, Alberico

Polska: Radosław Majecki - Serafin Szota (83, Adrian Benedyczak), Sebastian Walukiewicz, Jan Sobociński, Adrian Stanilewicz (76, Tymoteusz Puchacz) - Jakub Bednarczyk, Tomasz Makowski (59, David Kopacz), Bartosz Slisz, Marcel Zylla, Michał Skóraś - Dominik Steczyk

Włochy: Alessandro Plizzari - Matteo Gabbia, Enrico Del Prato, Luca Ranieri - Raoul Bellanova, Salvatore Esposito (89, Domenico Alberico), Davide Frattesi, Luca Pellegrini, Alessandro Tripaldelli - Gianluca Scamacca (69, Christian Capone), Andrea Pinamonti

 

Sędzia: Jesús Gil Manzano (Hiszpania)

Polska U-20
Włochy U-20
0:1
Zapis relacji

Witamy i zapraszamy na naszą relacje na żywo z meczu 1/8 finału Włochy - Polska.

Na stadionie miejskim w Gdyni podopieczni Jacka Magiery powalczą o ćwierćfinał mistrzostw świata U-20. Pierwszy gwizdek sędziego o godzinie 17:30.

Znamy już składy obydwu drużyn na dzisiejszy mecz. Poniżej wyjściowe jedenastki.

Polska: Radosław Majecki - Serafin Szota, Sebastian Walukiewicz, Jan Sobociński, Adrian Stanilewicz - Jakub Bednarczyk, Bartosz Slisz - Tomasz Makowski, Marcel Zylla, Michał Skóraś - Dominik Steczyk

Włochy: Alessandro Plizzari - Alessandro Tripaldelli, Matteo Gabbia, Davide Frattesi, Andrea Pinamonti, Gianluca Scamacca, Luca Ranieri, Raoul Bellanova, Enrico Del Prato, Luca Pellegrini, Salvatore Esposito

Piłkarze już na murawie. Czas na hymny państwowe.

Zaczynamy mecz 1/8 finału młodzieżowego mundialu. Polacy przy piłce.

 

Po nieudanej akcji Włochów Majecki rozpoczyna od bramki.

Polacy rozgrywali akcję w środku pola, ale Szerafin Szota zgubił piłkę i w ataku Italia.

Po pierwszych minutach ciężko wskazać faworyta. Polacy delikatnie cofnięci, przez co Włosi wywalczyli rzut rożny.

Piłkę wypiąstkował Majecki, Polacy próbowali wyjść z kontrą, ale nieumiejętnie. Ponownie Włosi w natarciu.

Niezła okazja Biało-Czerwonych. Marcel Zylla strzela sprzed pola karnego, ale piłka minimalnie minęła słupek. Pierwszy poważny sygnał od naszych piłkarzy w tym meczu.

Polska lepsza w posiadaniu piłki, ale nic z tego nie wynika. Włosi ponownie wykonują rzut rożny.

Andrea Pinamonti niecelnie główkuję. Polacy wznawiają grę.

Szota dośrodkowuje w pole karny, ale nikt nie wykorzystał tej dobrej wrzutki. 

Włosi wykonują rzut rożny. Było niebezpiecznie, ale Scamacca nie wykorzystał dobrego dośrodkowania. Polacy próbują wyjść z kontrą.

Majecki zgubił piłkę po kiepskim dośrodkowaniu. Musiał ją chwytać na raty, ale bez większego zagrożenia ze strony rywali.

 

W ostatnich minutach gra nieco się uspokoiła. Dużo przechwytów w środku pola, które nie przynoszą żadnych skutków.

Włosi kolejny raz atakują. Znowu rzut rożny po zablokowanym dośrodkowaniu Tripaldelliego.

Korner nie przyniósł zagrożenia. Przy piłce Polacy na własnej połowie.

Strata Biało-Czerwonych i Andrea Pinamonti oddaje niecelny strzał z dystansu.

Rzut rożny w wykonaniu Stanilewicza, ale nieskuteczny. Wznowią Włosi od bramki.

Rzut karny dla Włoch! Po dośrodkowaniu Steczyk zagrywa piłkę ręką i sędzia dyktuje jedenastkę.

1:0 dla Włoch! Pięknie wykonana jedenastka przez Pinamontiego. Podcinka w środek bramki, Majecki zmylony.

Po niezłych dwóch kwadransach chwila dekoncentracji powoduje, że tracimy bramkę. Czy Biało-Czerwoni podniosą się po tym ciosie? Piłkę ponownie rozgrywają Włosi.

Polska wyraźnie gorsi od rywali po straconej bramce. Nieudane wyjścia z własnej połowy kończą się przechwytem Włochów i groźnymi dośrodkowaniami, które przeważnie przechwytuje Majecki.

Scamacca mógł podwyższyć prowadzenie Italii, ale z bliskiej odległości "huknął" ponad bramką.

Koniec pierwszej połowy. Gwizdek sędziego był z pewnością wytchnieniem dla podopiecznych trenera Magiery. W ostatnich minutach Polacy niemal walczyli o przetrwanie. Włosi mogli schodzić na przerwę z wyższym prowadzeniem. Może drugie 45 minut przyniesie nową jakość w polskiej drużynie? 

 

Wracamy po przerwie. Grę wznowili Włosi.

Strzela Zylla, ale jego uderzenie zablokowane. Mamy Rzut rożny, ale nie stworzył on zagrożenia. 

Pellegrini dośrodkowywał, ale chwyta Majecki. Polacy rozpoczęli atak.

Kapitalna okazja Zylli, wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale broni rywal!

Polacy dostali wiatru w żagle, jednak gra górą naszych piłkarzy pozostawia wiele do życzenia. Bardzo niecelne dośrodkowania są przechwytywane przez Włochów.

Żółtą kartką ukarany Stanilewicz.

Rzut rożny dla Polski. Tymczasem zmiana - Makowski opuścił boisko, a jego miejsce zastępuje David Kopacz.

Ponownie Włosi kontrolują przebieg gry. Będą wykonywać rzut rożny.

Nieudane dośrodkowanie, ale ponownie gra toczy się pod polem karnym Biało-Czerwonych.

Rzut wolny dla Polskim, ale piąstkuje Plizzari, który przy okazji wpadł w Steczyka. Piłkarze przez chwilę leżą na murawie, ale wszystko już w porządku i gramy dalej.

Zmiana we włoskim zespole. Schodzi Gianluca Scamacca, a wchodzi Christian Capone.

Żółtą kartką upomniany Salvatore Esposito.

Włosi to bardziej wyrachowana drużyna niż kadra Jacka Magiery, co widać od trzydziestej minuty meczu. Polacy mają coraz mniej czasu, by pozostać w turnieju.

Niezły strzał z dystansu Skórasia, ale piłkę na korner odbił Plizzari.

Ostry faul na Walukiewiczu. Tripaldelli obejrzał żółtą kartkę. Rzut wolny sprzed pola karnego dla Polski. 

Polacy dochodzą do głosu. Próbował Skoraś, ale nie trafił. Włosi wybijają piłkę z pola karnego. Ostatni kwadrans może być kluczowy dla wyniku spotkania!

Zmiana w zespole Magiery. Tymoteusz Puchacz zastępuje Stanilewicza.

Ależ błąd Puchacza. Napastnik Pinamonti wychodzi sam na sam, ale sędzia odgwizduje spalonego.

 

Polacy nie mają nic do stracenia. Wychodzą wysokim pressingiem, z którym radzą sobie Włosi.

Ostatnia zmiana w zespole Polaków. Serafin Szota zastąpiony przez Adriana Benedyczaka.

Włosi od bramki. Czas ucieka, a my nie potrafimy znaleźć drogi w pole karne rywali.

Polacy od rzutu rożnego, ale ponownie dośrodkowanie nic nie daje. Stałe fragmenty gry w tym spotkaniu nie przynoszą żadnego skutku.

Pierwsze celne dośrodkowanie w 87 minucie. Skóraś głową minimalnie nie trafia.

Ostatnia zmiana w Italii. Za Salvatore Esposito wchodzi Roberto Alberico.

Sędzia doliczył trzy minuty. Gra toczy się na połowie Włoch. Ostatnia szansa dla Polaków, by zagrać w ćwierćfinale.

Kolejny rzut wolny nie znalazł drogi do bramki. Ospali Włosi wznawiają grę. Im ten wynik pasuje.

Koniec meczu! Włosi w ćwierćfinale mistrzostw świata U-20. Polacy żegnają się z turniejem po dość kontrowersyjnym rzucie karnym. Oczywiście mieli blisko 60 minut, by odrobić straty, ale najwyraźniej 1/8 finału to był szczyt możliwości tej młodej drużyny.