MŚ U-20: Trener Korei Południowej nauczył piłkarzy pewności siebie

Piłka nożna
MŚ U-20: Trener Korei Południowej nauczył piłkarzy pewności siebie
fot. PAP

Korea Południowa jest kolejnym ćwierćfinalistą piłkarskich mistrzostw świata do lat 20, choć faworytem azjatyckiej rywalizacji na Arenie Lublin byli Japończycy. - Skupiliśmy się na budowaniu pewności siebie - podkreślił koreański trener Jungyong Chung.

Pierwsza połowa spotkania była zupełnie nieciekawa. Mimo częstszego posiadania piłki przez Japończyków, żadnej z drużyn nie udało się stworzyć sytuacji dogodnej do zdobycia gola.

 

- W drugiej połowie po analizie zmieniliśmy nasz styl gry. Widzieliśmy, że piłkarze przeciwnika są aktywniejsi i szybciej rozgrywali piłką, co mogło sprawić, że nasi mogli tego nie wytrzymać kondycyjnie. O ile w pierwszej części spotkania staraliśmy się przetrzymać spodziewany napór Japończyków, o tyle po przerwie postanowiliśmy wykorzystać nasze atuty i śmielej zaatakować. To była część naszej taktyki. Wiedzieliśmy też, że rywale są groźni przy stałych fragmentach, ale udało się nam umiejętnie bronić. Mecz był wymagający również mentalnie, czuliśmy presję i szczególną jego otoczkę, dlatego skupiliśmy się na budowaniu pewności siebie. Żeby wszyscy wiedzieli, iż także ci na ławce rezerwowych są świetnymi piłkarzami - mówił Chung.

 

- Jestem bardzo dumny z tego, że z tymi młodymi zawodnikami godnie reprezentujemy nasz kraj i dziękuję tym wszystkim, którzy dopingowali nas tu w Lublinie i tym, którzy wspierali nas w kraju. Teraz musimy odpocząć i przygotować się do następnego spotkania. W tym turnieju w każdym meczu graliśmy z silnymi rywalami, takim też będzie kolejny" - powiedział koreański szkoleniowiec.

 

W zdecydowanie gorszym nastroju był po lubelskim meczu trener Japończyków.

 

"Jest nam bardzo przykro, że zawiedliśmy naszych fanów i przegraliśmy, choć występowaliśmy w roli faworyta. Z przebiegu gry nie byliśmy gorszym zespołem i tę porażkę po części można zrzucić na karb braku szczęścia, bo mieliśmy, zwłaszcza w drugiej połowie, kilka dobrych sytuacji do zdobycia bramki. Po przerwie Koreańczycy zmienili styl gry na bardziej agresywny, my z kolei też próbowaliśmy wywierać na nich większą presję. Niestety, musimy się pogodzić z porażką i dalej pracować nad poprawą naszych umiejętności jako zespołu, ale przede wszystko indywidualnie. Udział w tych mistrzostwach to dla każdego z piłkarzy ważny krok na drodze ku przyszłości ich sportowych karier" - zaznaczył Masanaga Kageyama.

 

W ćwierćfinale, który odbędzie się w sobotę w Bielsku-Białej Korea Płd. zmierzy się z Senegalem.

 

WYNIKI I DRABINKA MISTRZOSTW ŚWIATA U-20

PAP, WŁ

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze