Celem biało-czerwonych było utrzymanie się w Lidze Narodów, bowiem Polska i trzy inne reprezentacje - Bułgaria, Dominikana i Belgia - mają status krajów "pływających", czyli takich, które muszą walczyć o pozostanie w rozgrywkach. To zadanie podopieczne Jacka Nawrockiego praktycznie już wykonały, ale po sześciu zwycięstwach i tylko dwóch porażkach, wciąż mogą pokusić się o udział w turnieju finałowym.

 

W Final Six (3-7 lipca w Nankin) wystąpi pięć najlepszych zespołów fazy zasadniczej oraz Chiny jako gospodarz. Jeśli Azjatki zajmą miejsce w pierwsze piątce, szansę otrzyma szósta drużyna.

 

Do zakończenia rundy zasadniczej pozostało siedem meczów do rozegrania. Polki czeka jednak trudne zadanie, bowiem na dwa ostatnie turnieje przeniosą się do Azji, gdzie rywalami będą m.in. Turcja, Stany Zjednoczone i Chiny.

 

Turczynki i Amerykanki nie zwalniają tempa i wygrały kolejne mecze bez straty seta. Jednym z faworytów wydają się być Włoszki, które występują już w najsilniejszym składzie i też pewnie pokonały Japonki 3:0. Tytułu bronią siatkarki Stanów Zjednoczonych.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI NARODÓW