Po dwóch rundach Polka znajduje się na 10. miejscu w klasyfikacji. Podczas ostatniego weekendu wyścigowego w belgijskim Zolder nie miała szansy ukończyć wyścigu, mimo udanych sesji kwalifikacyjnych i świetnego startu została wyeliminowana przez błąd innej zawodniczki. Teraz jest zmotywowana podwójnie.

 

Nie będzie to jej pierwszy występ w Misano. Rok temu Rdest zaliczyła tam bardzo udany weekend wyścigowy zajmując 3. miejsce w klasie ścigając się w GT4 European Series z zespołem Phoenix Racing.

 

Gosia przed startem w trzecim wyścigu:

 

„Wracam do Misano po roku czasu. Ostatni raz byłam tutaj w sezonie 2018 podczas jednej z rund GT4 European Series. Wówczas wyścig zakończył się sukcesem, bo udało mi się ukończyć go razem z moim zespołowym kolegą na trzecim miejscu. W przeciwieństwie do Zolder tor ma zupełnie inną charakterystykę. Jest to tor MotoGP przez co jest bardzo płaski, ma szerokie wyasfaltowane strefy bezpieczeństwa oraz bardzo płaskie tarki. Zazwyczaj sędziowie są tutaj bardzo łagodni jeśli chodzi o track limity. Zapowiada się bardzo ciekawy i zarazem najgorętszy weekend w kalendarzu.”

 

Harmonogram na nadchodzący weekend wygląda następująco:

 

Piątek, 7 czerwca:
11:10 - 11:55 – wolny trening
16:40 - 17:25 – wolny trening

 

Sobota, 8 czerwca:
11:55 - 12:25 – kwalifikacje
16:10 - 16:32 – wyścig

 

W Series, to nowy serial wyścigowy dedykowany tylko i wyłącznie dla kobiet. Podczas inauguracyjnego sezonu 2019, panie zmierzą się podczas sześciu rund, które towarzyszyć będą weekendom wyścigowym DTM. Osiemnaście kobiet z 13 różnych krajów będzie tworzyło historię motorsportu jako pierwsza w pełni kobieca seria wyścigowa single-seaterów. Każda z zawodniczek będzie miała do dyspozycji taki sam bolid Formuły 3 Tatuus T-318. Pojedynczy wyścig trwać będzie 30 minut. Wyścig poprzedzać będą kwalifikacje i dwa treningi. Pula nagród wynosi 1,5 mln dolarów.