David Healy - napastnik Irlandii Północnej - w kwalifikacjach do mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii w 2008 roku zdobył aż 13 bramek z 18 całej drużyny: pięć z nich strzelił Liechtensteinowi, trzy Hiszpanii, dwa Szwecji i po jednym golu zaaplikował Danii, Islandii oraz Łotwie. To najlepszy wynik w historii, który dopiero po ośmiu latach wyrównał Robert Lewandowski.

 

Polak strzelał jak najęty w eliminacjach EURO 2016, a szczególnie upodobał sobie Gruzję, którą ukąsił aż siedmiokrotnie. Poza tym zdobywał bramki z Niemcami, Gibraltarem (dwa razy), Szkocją (2) oraz Irlandią. Gol tą ostatnią drużyną w ostatnim meczu eliminacji pozwolił napastnikowi Bayernu doskoczyć do Healy'ego w klasyfikacji wszech czasów.

 

Teraz na horyzoncie pojawił się zawodnik, który jeśli utrzyma strzelecką formę, to powinien poradzić sobie z rekordem kwalifikacji. W trzech dotychczasowych spotkaniach reprezentant Izraela Eran Zahavi do siatki trafił 7 razy. Najpierw zdobył bramkę w zremisowanym meczu ze Słowenią, a następnie zaliczył dwa hat-tricki dające jego kadrze pewne zwycięstwa nad Austrią i Łotwą. Kolejnym celem Zahaviego będzie Polska, z którą Izraelczycy zmierzą się na PGE Narodowym 10 czerwca.

 

Do końca eliminacji pozostało jeszcze siedem spotkań, a więc Zahavi będzie miał jeszcze około 630 minut na to, żeby poprawić swój dorobek bramkowy.

 

Skróty wszystkich meczów Izraela w eliminacjach z w załączonym materiale wideo.

 

WYNIKI I TABELE EL. EURO 2020