Turcja bardzo dobrze rozpoczęła eliminacje, wygrywając z Albanią 2:0 na wyjeździe i potwierdzając dobrą formę przed własną z publicznością z Mołdawią (4:0). Turcy mają nowego, "starego" szkoleniowca Senola Gunesa, z którym sięgali w przeszłości po brązowy medal MŚ 2002. Mają też młodą drużynę, w której prym wiodą Hakan Calhanoglu z Juventusu oraz Cengiz Under z AS Roma. Prawie cała wyjściowa jedenastka, która zagra w sobotę z Francją to piłkarze perspektywiczni, urodzeni w latach 90-tych.

 

Rywal w trzeciej kolejce będzie jednak z najwyższej półki. Mistrzowie świata z Francji po mundialu zaliczyli tylko jedną wpadkę, przegrywając 0:2 z Holandią w Lidze Narodów. Poza tym nie zaznali goryczy porażki, także na początki kwalifikacji do EURO. Na dzień dobry wygrali w Mołdawii 4:1, a później rozbili groźną Islandię 4:0. O sile Francuzów stanowią niezmiennie Kylian Mbappe, Antoine Griezmann, Paul Pogba czy N'Golo Kante. Ten ostatni nie zagra jednak z Turcją ze względu na kontuzję i nie pojedzie również na kolejny mecz do Andory.

 

Przed spotkaniami eliminacyjnymi obydwie reprezentacje rozegrały potyczki towarzyskie. Francuzi przed kilkoma dniami ograli Boliwię 2:0. Turcja zagrała dwa mecze, najpierw pewnie, choć skromnie triumfując nad Grecją 2:1. Następnie podopieczni Senola Gunesa ograli Uzbekistan 2:0.

 

Transmisja meczu Turcja - Francja w Polsacie Sport od 20:35. Pierwszy gwizdek sędziego Damira Skominy o 20:45. Spotkanie skomentują Cezary Kowalski i Jacek Ziober.

 

WYNIKI I TABELE EL. EURO 2020