W medalowym wyścigu Melzacka i Łoboda uplasowały się na czwartej pozycji i dostały punkt kary. Dotychczasowe liderki - reprezentantki gospodarzy Julie Bossard i Audem Compan - także w sobotę okazały się najlepsze i przypieczętowały triumf. Miały 22 punkty, o 11 mniej od Polek i o 22 od trzecich w klasyfikacji Austriaczek Laury Schoefegger i Anny Boustani.

W klasie 49er również czwarte miejsce w sobotnim wyścigu zajęli Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch, ale nie zmieniło to ich dziewiątej lokaty w klasyfikacji regat we Francji. Zwyciężyli hiszpańscy bracia Federico i Arturo Alonso.

Na końcowe zwycięstwo spore szanse miał Myszka, który przed ostatnim wyścigiem był liderem. W sobotę był jednak dopiero siódmy i minimalnie przegrał walkę o podium z Francuzem Louis Giardem. Pierwsze dwie lokaty zajęli Włosi Mattia Camboni i Daniele Benedetti. Na 14. pozycji rywalizację już w piątek ukończył Radosław Furmański.

W zmaganiach kobiet w tej konkurencji żadna z Polek nie awansowała do ostatniego wyścigu. Karolina Lipińska była 11., a Maja Dziarnowska została sklasyfikowana na 25. pozycji.

Maks Żakowski nie poprawił w sobotę szóstego miejsca w kiteboardingu, a Błażej Ożóg już wcześniej zakończył występy na 15. pozycji.

W niedzielę w wyścigu medalowym klasy 470 wystąpią Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar. Polki zajmują czwarte miejsce z dorobkiem 70 punktów i mają szansę wyprzedzić Hiszpanki Silvię Mas i Patricię Cantero - 60. Poza ich zasięgiem są Brytyjki Hannah Mills i Eilidh McIntyre - 36 pkt oraz Francuzki Camille Lecointre i Aloise Retornaz - 37.

Cykl PŚ, którego finał we Francji potrwa do niedzieli, rozpoczął się we wrześniu ubiegłego roku, gdy rywalizowano w pobliżu japońskiej wyspy Enoshima. To tam w przyszłym roku żeglarze będą walczyć o medale igrzysk w Tokio. Akwen w Marsylii zaś będzie w 2024 roku gościł uczestników paryskiej olimpiady.