Przed rokiem organizatorzy rozgrywanej od 1984 roku imprezy odeszli od tradycyjnej formuły. Indywidualne konkursy kobiet i mężczyzn zastąpiono rywalizacją par, a do końcowej klasyfikacji zaliczane się najlepsze wyniki uzyskane przed obojga zawodników.

 

W sobotę ponownie triumfował Paweł Wojciechowski. 30-letni zawodnik, który w 2018 roku uzyskał 5,81 i o centymetr poprawił należący przez 30 lat do Mirosława Chmary rekord tej imprezy, musiał tym razem zadowolić się rezultatem 5,71. Tę wysokość halowy mistrz Europy z Glasgow (w marcu w Szkocji skoczył 5,90) zaliczył w trzeciej próbie.

 

Zawodnik bydgoskiego Zawiszy nie oszczędził sobie i zgromadzonym na Skwerze Kuracyjnym kibicom nerwów. Poprzeczkę zawieszoną na 5,26 przeskoczył co prawda bez błędu, ale kolejne wysokości - 5,46, 5,56, 5,66 oraz 5,71 - pokonał dopiero za trzecim razem. Sobera zanotował 5,66 w pierwszej próbie, ale poprzeczkę na 5,71 trzy razy strącił.

 

Z kobiet najlepszym rekordem życiowym legitymowała się Meijer (4,71), ale w Sopocie Szwedka skoczyła 4,46. Identyczny wynik uzyskała Greczynka Polak. Rekord mityngu wynosi 4,77 i od 2005 roku należy do Anny Rogowskiej.

 

Na trzeciej pozycji uplasowali się Brytyjczycy Sophie Cook i Joel Benitez, którzy zaliczyli, odpowiednio, 4,36 i 5,26.