W sobotę zawodnicy beachsoccerowego KP Łódź odnieśli historyczny sukces. Łodzianie w półfinale Euro Winners Cup, czyli Ligi Mistrzów w piłce nożnej plażowej pokonali hiszpańskie Levante 2:1 (1:1,0:0,1:0). Oznaczało to, że mistrzowie Polski zapewnili sobie pierwszy w historii naszego beach soccera awans do wielkiego finału tych rozgrywek.

 

Polacy byli faworytami, ostatecznie po golu w końcówce udało im się wygrać 2:1 i awansować do wielkiego finału. Poprawili tym samym swój najlepszy wynik w historii Euro Winners Cup, bowiem przed rokiem zajęli 3. miejsce w tej imprezie.

 

W niedzielne popołudnie najlepsza polska ekipa mierzyła się z faworyzowaną SC Braga. W pierwszej części łodzianie toczyli wyrównaną walkę z Portugalczykami, którzy często strzelali na bramkę podopiecznych Marcina Stanisławskiego.

 

W drugiej odsłonie nasi beachsoccerowcy stracili bramkę i wtedy rozpoczęły się problemy. Łódzka drużyna nie była w stanie odpowiedzieć golem. Ponadto momentami było widać, że Portugalczycy lepiej wytrzymują fizycznie trudy tej rywalizacji.

 

W trzeciej części gra Polaków całkowicie się posypała. Zespół prowadzony przez trenera Stanisławskiego nie był w stanie nic zrobić. Stracił aż pięć goli i to Braga zasłużenie została najlepszą drużyną beachsoccerową na Starym Kontynencie.

 

Zespół z Półwyspu Iberyjskiego w tegorocznej edycji nie zaznała jeszcze porażki, pewnie wygrywając wszystkie swoje mecze. Wyniki 7:0 z łotewskim Linden City, 14:0 z rumuńskim CS Djoker, czy półfinałowa wygrana 8:3 z rosyjską Deltą oraz z KP Łódź 0:6 robią ogromne wrażenie.

 

SC Braga - KP Łódź 0:6 (0:0, 0:1, 0:5)