- Uhonorowani zostali ludzie, którzy wiele zrobili dla naszej piłki nożnej i zapisali się w jej historii. Będą zapamiętani i o nich będzie się mówiło. Atmosfera tym bardziej jest fantastyczna, bowiem reprezentacja wygrała jubileuszowy mecz (4:0 z Izraelem w eliminacjach mistrzostw Europy) z okazji 100-lecia związku - powiedział podczas wtorkowej uroczystości prezes PZPN Zbigniew Boniek.

 

Specjalne tablice odsłonili Gmoch, Janas, który dokonał tego również w imieniu nieobecnego Piechniczka, Brychczy, Młynarczyk i Majewski. Pośmiertnie wyróżniono Kuchara. Uhonorowano także Polski Związek Piłki Nożnej.

 

- Pamiętam słynne spotkania z panem Lucjanem Brychczym w roli zawodnika, robił z piłką co chciał. Trener Gmoch był niesamowicie inteligentny, wszystkie treningi z nim były czymś fantastycznym. Szkoda, że nie wystawił mnie od pierwszego meczu na mundialu w Argentynie, ale każdy w życiu popełnia błędy...  - śmiał się Boniek.

 

Przypomniał, że występował w kadrze narodowej z Pawłem Janasem i Stefanem Majewskim, razem zajęli trzecie miejsce w mistrzostwach świata w Hiszpanii.

 

- W najcięższych czasach naszego kraju potrafiliśmy osiągnąć znakomity wynik - podkreślił Boniek, wspominając m.in. mundiale w 1978 i 1982 roku, kiedy reprezentację prowadzili, odpowiednio, Gmoch i Piechniczek.

 

Z kolei Brychczy, trzykrotny król strzelców ekstraklasy w barwach Legii Warszawa, w czwartek skończy 85 lat. Z dorobkiem 182 goli zajmuje drugie miejsce w ligowej klasyfikacji wszech czasów, przed nim tylko Ernest Pol 186 bramek.

 

Kuchara wspominał prezes reaktywowanej Pogoni Lwów Marek Horbań. "Był legendą naszego klubu, wszechstronnym zawodnikiem, który zdobywał mistrzostwa i bił rekordy Polski w różnych dyscyplinach. Sto lat temu walczył o niepodległość państwa polskiego" - nadmienił.

 

Inauguracja Alei Gwiazd Piłki Nożnej, znajdującej się tuż obok pomnik trenera-legendy Kazimierza Górskiego na PGE Narodowym, miała miejsce rok temu. Wówczas wyróżniono Grzegorza Latę, Włodzimierza Lubańskiego, Jana Tomaszewskiego i Władysława Żmudę oraz pośmiertnie Gerarda Cieślika, Kazimierza Deynę i Włodzimierza Smolarka.

 

Aleja Gwiazd Piłki Nożnej jest unikalnym projektem, na promenadzie zewnętrznej wmurowywane są tablice z brązu o wielkości 50x50 cm z odciskami stóp lub dłoni graczy, którzy licznymi zasługami zapisali się na kartach historii polskiego futbolu.