Kilka dni wcześniej na turnieju w chińskim mieście Ningbo rywalizowała męska reprezentacja Polski i pewnie pokonała ekipę gospodarzy 3:0. O ile jednak chińscy siatkarze marzą o nawiązaniu walki ze światową czołówką, to reprezentacja kobiet tego kraju ma w niej od wielu lat ugruntowaną pozycję. Podopieczne Jacka Nawrockiego mierzyły się z drużyną, która w ostatnich latach nie schodziła z podium największych światowych imprez. Chinki wywalczyły złoto igrzysk olimpijskich (2016) oraz srebro (2014) i brąz (2018) mistrzostw świata.
 
Chińskie siatkarki już w pierwszej partii udowodniły, że tworzą klasową drużynę. Szybko wypracowały sobie znaczącą zaliczkę (8:3). Ich przewaga rozpoczynała się od dobrych zagrywek, z którymi nie radziły sobie polskie przyjmujące. Jeszcze przed drugą przerwą gospodynie zdołały powiększyć różnicę do dziesięciu oczek (15:5). W końcówce kontrolowały sytuację. Yingying Li świetnie prezentowała się w polu serwisowym, Xiangyu Gong atakiem po bloku wywalczyła piłkę setową, a przestrzelony atak Magdaleny Stysiak zamknął seta (25:12).
 
W drugiej odsłonie Polki nawiązały bardziej wyrównaną walkę, nieco lepiej prezentując się na przyjęciu oraz w ataku. Chinki znów szybko uzyskały przewagę (8:4), którą utrzymały do końca, mimo zrywów rywalek. Polki zbliżały się na trzy oczka (12:9, 14:11), na więcej jednak gospodynie im nie pozwoliły. W końcówce znów miały wszystko pod kontrolą. Piłkę setową wywalczyła Ting Zhu atakiem z przechodzącej piłki po zagrywce Di Yao, a w kolejnej akcji autowy atak Agnieszki Kąkolewskiej ustalił wynik tej części meczu na 25:18.
 
Set numer trzy przebiegał od początku pod znakiem minimalnej przewagi Chinek, tym razem jednak Polki długo trzymały punktowy kontakt z przeciwniczkami (9:8, 14:13). Potem jednak punktowa seria pozwoliła gospodyniom odskoczyć (18:13) i właściwie przesądziła o losach tej partii. Pomyłka Stysiak w polu serwisowym dała gospodyniom piłkę meczową (24:19). Polki obroniły się w trzech kolejnych akcjach, ale zryw nastąpił zbyt późno. Przestrzelona zagrywka Kamili Witkowskiej zakończyła seta (25:22) i całe spotkanie.
 
Najwięcej punktów: Ting Zhu (13), Mingyuan Hu (11) – Chiny; Malwina Smarzek (16) – Polska. Ważną bronią Chinek był punktowy blok (13–4); gospodynie popełniły też zdecydowanie mniej błędów własnych od Polek (14–28).
 
Chiny – Polska 3:0 (25:12, 25:18, 25:22)
 
Chiny: Ting Zhu, Yingying Li, Mingyuan Hu, Xiangyu Gong, Ni Yan, Di Yao – Li Lin (libero) oraz Chunlei Zeng, Xia Ding.
Polska: Julia Nowicka, Malwina Smarzek, Magdalena Stysiak, Martyna Grajber, Agnieszka Kąkolewska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska – Maria Stenzel (libero) oraz Natalia Mędrzyk, Monika Jagła (libero), Olivia Różanski, Kamila Witkowska. 
 
Skrót meczu Chiny - Polska w załączonym materiale wideo.
 

Terminarz i plan transmisji turnieju Ligi Narodów siatkarek w Jiangmen (11–13 czerwca):

 

2019-06-11: USA – Turcja 0:3 (15:25, 17:25, 25:27)
2019-06-11: Chiny – Polska 3:0 (25:12, 25:18, 25:22)

2019-06-12: Polska – USA (środa, godzina 9.45; transmisja – Polsat Sport)
2019-06-12: Chiny – Turcja (środa, godzina 13.45; transmisja – Polsat Sport)


2019-06-13: Turcja – Polska (czwartek, godzina 9.45; transmisja – Polsat Sport)
2019-06-13: Chiny – USA (czwartek, godzina 13.45; transmisja – Polsat Sport).

 

TERMINARZ I TABELA LIGI NARODÓW SIATKAREK