34-letni Lewczuk występuje głównie na pozycji środkowego obrońcy. Przez ponad dwa sezony przy Łazienkowskiej miał pewne miejsce w składzie i znaczący udział w sukcesach klubu, regularnie występując również w europejskich pucharach. Szczególnie udany był dla niego sezon 2015/2016, kiedy świętował z Legią mistrzostwo i Puchar Polski, będąc filarem defensywy. Dobre występy zaowocowały transferem do sześciokrotnego mistrza Francji Girondins Bordeaux. Na boiskach Ligue 1 i w rozgrywkach pucharowych rozegrał łącznie 55 spotkań. W reprezentacji Polski wystąpił dwukrotnie, w 2014 roku przeciw Mołdawii i Norwegii.

- Szybko doszliśmy z Legią do porozumienia. W Bordeaux, przy zawodnikach o wysokiej klasie nabyłem dużo obycia i mądrości boiskowej, jak się ustawiać i asekurować. Ten wyjazd na pewno mi w tym pomógł i dzisiaj jestem lepszym piłkarzem. W porównaniu z Legią presja była tam mniejsza. Na pewno będę trenował z całym sercem i dam z siebie maksimum - mówi Igor Lewczuk.

 

- Dołącza do nas doświadczony i sprawdzony zawodnik, który wie, z jakimi oczekiwaniami wiąże się gra w Legii i zna wyjątkową otoczkę wokół naszego klubu. Igor wraca na Łazienkowską po trzech latach w jednej z najsilniejszych lig w Europie. Liczymy, że będzie ważnym, stabilnym zawodnikiem, który okaże się dużym wsparciem w walce o trofea - mówi dyrektor sportowy Legii Warszawa Radosław Kucharski.