Jewtuszko: Bakocevic będzie chciał urwać mi głowę

Sporty walki

Walka wieczoru gali FEN 25, która odbędzie się w sobotę w Ostródzie, zapowiada się znakomicie. Czy Vaso Bakocevic (37-18-1, 20 KO, 9 SUB) zrewanżuje się Maciejowi Jewtuszce (12-4, 7 KO, 5 SUB) za porażkę sprzed czterech lat? - Na pewno będzie chciał mi urwać głowę - przyznał "Irokez".

Sporo widziałeś w tym sporcie. Czy w twoim przypadku możemy mówić o presji?

 

Maciej Jewtuszko: Ten sport to moje życie. Normalnie przyjaźniłbym się z Vaso, ale w sobotę będziemy musieli za sobą nie przepadać. To dobry zawodnik, ma ciężkie ręce. Biłem się z nim, więc to wiem. Na pewno będzie chciał mi urwać głowę, bo to ja wygrałem pierwszą walkę, a ja znowu będę chciał go oszukać.

 

Od tego pojedynku minęły cztery lata. Jak go wspominasz? Byłeś wtedy w niezłych tarapatach...

 

Dostałem bardzo ciężkiego "dzwona" w pierwszych sekundach walki. Dzięki sobie oraz sędziemu, który nie przerwał walki, przetrwałem otwierającą rundę. Niektórzy mogliby przerwać. Jakoś do siebie doszedłem, wiedziałem, gdzie jestem, a w trzeciej rundzie znalazłem jego wątrobę. Zabrakło mu zimnej krwi, poczuł się zbyt pewnie i przegrał. To była ciężka walka, ale kibice mogli być zadowoleni.

 

Będzie druga runda czy wszystko zamknie się w pięciu minutach? Vaso nie chce widzieć decyzji sędziowskiej...

 

Najlepiej byłoby to zamknąć pierwszym kopnięciem na wątrobę! Czas pokaże, co się stanie. On jest zawodnikiem, który nie przepada za długim pojedynkiem, bo źle to znosi. Z kondycją zawsze miał problem. Bije bardzo mocno, a jak przestrzela, to traci mnóstwo sił.

 

Transmisja gali FEN 25 w sobotę od 19:00 w Polsacie Sport oraz Polsacie Sport Fight, od godziny 20:00 w Super Polsacie oraz od 22:00 w otwartym Polsacie.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze