Gromadziński: Szabla jest symbolem wojownika

Sporty walki

Przy okazji kolejnej odsłony gali Armia Fight Night, o MMA opowiedział wpierający inicjatywę generał dywizji Wojska Polskiego Jarosław Gromadziński. - Szable utożsamiamy z naszą wspaniałą kawalerią, z naszymi ułanami i ich fantazją - nawiązał w ten sposób do wyjątkowych nagród, przyznawanych podczas gal AFN.

Artur Łukaszewski: Skąd pomysł, by wspierać inicjatywę sportów walki w wojsku?

 

Jarosław Gromadziński: Nie ulega wątpliwości, że walka w bliskim kontakcie jest najbardziej bliska zawodowi żołnierza. Poprzez szkolenie i przełamywanie swoich barier żołnierze kształtują swoje charaktery, dlatego propaguje od czterech lat walkę w bliskim kontakcie. Nie tylko przez inicjatywę Armia Fight Night, ale także przez zmianę systemu szkolenia w jednostkach. To jest skuteczne i przydatne żołnierzowi, kształtuje w nim wojownika.

 

Armia Fight Night staje się marką, wymyśliliście, że nie będzie nagród w postaci pasów, tylko będą to szable. Historyczna broń, która w boju tworzyła historię tego kraju.

 

Szable utożsamiamy z naszą wspaniałą kawalerią, z naszymi ułanami i ich fantazją. W Armia Fight Night trzeba mieć fantazję, by walczyć w klatce. Jest ograniczony teren, zasady wyglądające brutalnie, ale tym sportem można wykreować swój charakter. Szabla jest symbolem wojownika.

 

Czy ciężko jest przekonać do tej formy organizacji i treningów?

 

To jest sport, który musi być powszechny, wtedy są efekty. Powszechność polega na dostępności. Armia Fight Night propaguje sport w środowisku cywilnym. Kandydaci przychodzący na żołnierzy oglądają to i chcą się też sprawdzić jako żołnierz i jako zawodnik MMA. Poza Armia Fight Night, mamy zawody o Puchar Ministra Obrony Narodowej, które odbywają się we Wrocławiu. Moja brygada, którą dowodziłem 15 lat, trzykrotnie była mistrzem Wojska Polskiego.

 

Miło porozmawiać z człowiekiem, który fascynuje się MMA i chce zachęcić do tego innych.

 

To nie jest tylko moja zasługa. Na to pracuje wielu ludzi, którzy nas wspierają, tak jak Filip Bątkowski, który ostatnio walczył na FFF. Pomaga nam też pułkownik Głuszczak, który prowadzi "Projekt Wojownik". Chcemy zachęcić młodzież do uprawiania tego sportu.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

mż, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie