Piast Gliwice ma przed sobą niezwykle ciężką przeprawę już w pierwszej rundzie el. Ligi Mistrzów. Mistrz Polski wylosował praktycznie najtrudniejszego możliwego rywala wśród zespołów rozstawionych, a więc BATE Borysów ze współczynnikiem UEFA 27,500.
 
- Trafiliśmy na najmocniejszego rywala z potencjalnych. To uznana marka, zespół, który grał już w fazie grupowej LM, wyszedł z grupy w Lidze Europy. Te wyniki mają swoją wymowę. Jeśli będziemy zespołem na poziomie, jaki prezentowaliśmy w rozgrywkach ekstraklasy, to powalczymy - powiedział Waldemar Fornalik, trener sensacyjnego mistrza Polski.
 
Zespół z Białorusi regularnie grywa w europejskich pucharach, a w zeszłym sezonie udało mu się awansować do 1/16 finału Ligi Europy, gdzie odpadł z Arsenalem mimo zwycięstwa na własnym obiekcie.
 
Gdyby mistrzowi Polski udało się sprawić niespodziankę, miałby jednak ułatwione zadanie w kolejnej fazie. Ogranie zespołu rozstawionego oznaczałoby przejęcie jego rankingu w drugiej rundzie el. LM. Ewentualne pary drugiej rundy zostaną wyłonione już w środę.
 
Potencjalni rywale Piasta w II rundzie w wypadku pokonania BATE:
 
- Maccabi Tel Awiw
- New Saints FC / zwycięzca preeliminacji
- Football 91 Dudelange / Valletta FC
- Linfield FC / Rosenborg
- Dundalk FC / Riga FC
 
W wypadku odpadnięcia z mistrzem Białorusi, Piast nie zakończy swojej przygody z Europą w sezonie 2019/2020. Przegrana oznacza grę w drugiej rundzie el. Ligi Europy na ścieżce mistrzowskiej. Tam zespół Fornalika może trafić między innymi na Crveną Zvezdę Belgrad, Karabach Agdam czy Sheriff Tiraspol. Będą to przegrani z par zespołów bijących się o awans do kolejnej rundy el. LM.
 
Gospodarzem pierwszego meczu (9/10 lipca) będą Białorusini, rewanż w Gliwicach zostanie rozegrany tydzień później. Swojego ewentualnego rywala w drugiej rundzie Piast pozna w środę, w okolicach południa.